Rzeka Ganges
30 września 2009
Spośród wszystkich rzek subkontynentu indyjskiego, Ganges, przez kulturę i tradycję, jest najbardziej istotne. Gangáticas płynie przez równiny północnych Indii do Bangladeszu, od jego narodzin w zachodniej części Himalajów, indyjski polityk w regionie Uttarakhand. Kończy długą drogę 2,510 mil do Sundarbans delta w Zatoce Bengalskiej. Od dawna uważana za świętą rzekę Hindusów i była przedmiotem religii, rozumianej jako wcielenie bogini Gangi. Był to również ważny historycznie: wielu byłych miastach wojewódzkich lub brytyjskie (jak Pataliputra i Kannauj, Kara i Allahabad, Murshidabad i Kalkucie) zostały zbudowane na jej brzegach. Ganges i jej dopływy nawadniać zagłębienie miliona kilometrów kwadratowych, który służy jako pokarm dla milionów ludzi, z jednym z najwyższych gęstości zaludnienia na świecie.
Symboliczne znaczenia rzeki do subkontynentu indyjskiego zostały wymieniony w roku 1946 przez ojca indyjskiej niepodległości, Jawaharlal Nehru w swoim odkryciem Indii.
"Ganges River jest głównie w Indiach, który w niewoli serce Indii i wypatroszone nieprzeliczone miliony jej banki od zarania dziejów. Historia Gangesu od źródła do morza, od dawnych czasów do nowych, to historia cywilizacji i kultury Indii, powstanie i upadek imperiów, z wielkich miast i dumny, przygód człowieka ... "
Obecnie cierpi ekstremalnych zanieczyszczeń wpływa do rzeki około 400 milionów ludzi mieszkających w pobliżu.
Kurs. Źródłem Gangesu w Himalajach jest w obszarze geograficznym, małego stanu Uttarakhand w północnych Indiach. Jest utworzony przez zbiegu początkiem wielu strumieni i źródeł, chociaż najważniejsze strumienie są Alaknanda, Nandakini, Pindar, Mandakini i Bhagirathi. To ostatnie jest prawdziwe źródło: urodzony w podnóża lodowca Gangotri na wysokości 3,892 metrów.
Po płynąca 200 kilometrów przez wąskie doliny Himalajów, Ganges płynie do zwykłego gangática do miejscowości pielgrzymkowej Haridwar. Tam dam odwraca niektóre z jego wodami Gangesu kanału, który nawadnia się Doab region w indyjskim stanie Uttar Pradesh. Ganges, które do tej pory porusza się na południowy zachód, odwraca się i kieruje się na południowy wschód, przez równiny północnych Indii.
Narysuj krzywą 800 kilometrów i zwiedzić miasto Kanpur przed wstąpieniem do rzeki Yamuna, na wysokości miasta Allahabad. Punkt ten jest znany jako Sangam w Allahabad. Sangam jest miejscem świętym w hinduizmie. Według starożytnego hinduskiego ekstrakty T, jedna trzecia rzeka Saraswati, dołączył w tym momencie z dwóch pozostałych.
Od Allahabad, kilka głównych rzeki płyną do spełnienia Ganges, Kosi, Syna, Gandaki lub Ghaghra, tworząc w ten sposób ogromną moc między tym miastem a Malda, aw Bengalu. Pomiędzy nimi leży miasto Benares. I blisko East Bengal (Bangladesz), Indie w 1974 roku podniósł zapory Farakka, która kontroluje przepływ rzeki.
Wejście do rzeki w Bangladeszu sprawia, że plątanina relacje z niektórych dużych rzek, takich jak Jamuna lub Meghna dwie największe dopływy Brahmaputry. Ganges delta rozprzestrzenia się w dużych 350 km szerokości, a na końcu umiera w Zatoce Bengalskiej. Tylko dwie rzeki, Amazonka i Kongo, nosić przepływ wody większą niż system rzek Ganges, Brahmaputra i Surma-Meghna.

Znaczenie religijne. Położony nad brzegiem Gangesu, miasta Varanasi jest uważany przez niektórych za najbardziej święte w hinduizmie i niektórzy ludzie w wodzie rozprzestrzenia prochy bliskich zmarłych. Ganges jest wymieniona w Rygwedy, najwcześniej hinduskich pismach. Pojawia się w Nadistuti sukta ust Rig Veda 10,75), który wymienia rzeki ze wschodu na zachód. Nie ma innego odniesienia do słowa "Ganga" (RV 6.45.31) w tekście, ale nie jest jasne, czy odnosi się ona do rzeki.
Według hinduizmu, słynny król Bhagiratha utrzymywana na stałym razy ofiarę przez wiele lat do rzeki Ganges, a potem w niebie na ziemię, a tym samym dać zbawienie swych przodków, dotkniętych przeklinać. Ganga zstąpił na ziemię za pomocą łuku Śiwy, aby ziemia urodzajna ponownie i pobożny, i bezgrzeszny człowiek. Dla Hindusów w Indiach, Ganges jest rzeką: matka, bogini, tradycja, kultura.
Niektórzy Hindusi wierzą, że życie jest niepełne bez kąpieli w Gangesie przynajmniej raz w życiu. Wiele rodzin hinduskich zachować pole wody Gangesu w domu. Dzieje się tak, ponieważ daje prestiż w domu, aby zachować wodę ze świętych Gangesu, tak, że jeśli ktoś umiera, można wypić trochę tej wody. Dla wielu Hindusów, picie Ganges może oczyścić duszę osoby ze wszystkich grzechów przeszłości, a także może wyleczyć chorobę. Stare pisma mówią, że woda z Gangesu niesie błogosławieństwo stóp Wisznu, stąd matka Ganges jest znany jako Vishnupadi, czyli "emanująca z lotosowym Sri boga supermodelka Wisznu".
Ganges jest gospodarzem niektórych hinduskich festiwali i głównych zgromadzeń zakonnych. Szczególną uwaga jest Kumbh Mela, które odbyło się co dwanaście lat w Allahabad. Varanasi znany w Indiach, jak Varanasi, setki świątyń wzdłuż brzegów Gangesu, często zalanych w porze deszczowej. Miasto jest także punktem modlitwy i kremacji za zmarłego.

Bagna. Istnieją dwa duże zbiorniki na Ganges. Jeden, w pobliżu źródła w mieście Haridwar odwraca dużo śniegu stopić z malezyjskiego Hi Górnego Gangesu Kanału, zbudowany przez Brytyjczyków w 1854 roku do nawadniania pobliskich ziem. Spowodowało to poważne pogorszenie przepływu wody i jest główną przyczyną niezdolności rzeki do zastosowań rzek.
Innym ważnym zbiornik jest w Farakka, w pobliżu miejsca, w którym główny przepływ rzeki wchodzi Bangladesz . Bariera zasila oddział zwany rzeką Hooghly przez 26-milowej kanału, który był przedmiotem nieustannych sporów z Bangladeszu. Chociaż konflikt zapowiada rozwiązanie, niepowodzenie negocjacji zranił obu krajów dla dwóch dekad. Protest Bangladesz ponieważ obecny brak lato spowodowało wzrost sedymentacji i wystawiony w kraju powodzi. Podobnie jest kontrowersyjny plan poprawy przepływu wody w Gangesie. Problem zarządzania wodą może faktycznie wpływać na inne kraje basenu jak Nepalu, gdzie doszło masowe wylesianie i wzrost muł.
Ganges może nosić więcej wody w czasach rzymskich, kiedy obecny Patna był wielkim portowym mieście Pataliputra. Jeszcze w XVIII wieku, okręty Kompanii Wschodnioindyjskiej przyszedł do Allahabad. Dzisiaj, muł zapobiega tego typu komunikacji w głębokich naczyniach.
Historia. We wczesnym okresie wedyjskiej, Indus i Saraswati rzeka, a nie Ganges, byli dyrektorzy. Ale później trzy Wedy zdają się dać większą wagę do Gangesu, jeśli spojrzeć na odniesień.
Pierwszy Zachodu, który wspomina o istnieniu Gangesu był Megasthenes możliwe. Zrobił kilka razy w swoim "Indika".
" Indie to znowu ma wiele dużych rzek i cieków wodnych, które mają swoje źródła w górach północnej granicy i przekroczyć poziom kraju, a nie kilka z nich, po zjednoczeniu ze sobą, przepływ w rzece o nazwie Ganges. To rzeka, która u źródła jest 30 stadionów szeroka, płynie z północy na południe i wpada do oceanu, która stanowi wschodnią granicę Gangaridai, naród z ogromnej siły dużych słoni ".
W przełomowym Piazza Navona w Rzymie, słynnej rzeźbie, Fontana dei Quattro Fiumi (źródło czterech rzek), zaprojektowany przez Gian Lorenzo Berniniego, podkreśla znaczenie Gangesu. Zbudowany w 1651 roku, symbolizujące cztery główne rzeki na świecie (oprócz Ganges, Nil, Dunaj i Rio de la Plata).

Gospodarka. Ganges Basin jej żyznej glebie, jest kluczem do produkcji rolnej w Indiach i Bangladeszu. Ganges i jego dopływy stanowią odwieczne źródło nawadniania na dużym obszarze. Główne rośliny uprawiane obejmują ryżu, trzciny cukrowej, soczewicę, nasiona oleiste, ziemniaki i pszenica. Na brzegach rzeki, obecność obszarów podmokłych i jezior sprzyja powierzchnię upraw, takich jak warzywa, papryka, musztarda, sezamu, trzciny cukrowej i juty. Rzeka oferuje obszarów połowowych, ale jest bardzo zanieczyszczona.
Turystyka jest inny, powiązany aktywność. Trzy święte miasta, Haridwar, Allahabad i Varanasi przyciągają tysiące pielgrzymów każdego roku na jego wodach. Tysiące Hindusów przyjść do kąpieli w Gangesie, ponieważ uważają, rzeka oczyści grzechy i pomóc osiągnąć zbawienie. Bystrza z Gangesu są popularne na rafting i przyciągnąć setki przygód w miesiącach letnich. Muzułmanie w Indiach i Bangladeszu miejscowość do wudu, religijnej oczyszczania organizmu do modlitwy w rzece Ganges.
Osób. Ganges osady powstały tymczasowe wyspy na obszarze Bengalu. Każdy daje podstawę dla 20.000 osób. Jego ziemia jest bardzo żyzna i zapewnić dobre odżywianie się zwierząt, ale mogą zniknąć w ciągu kilku godzin, a poziom wody podnosi się, jak podczas monsunu. Mieszkańcy tych wysp, osadowe ("znaków") są zwykle uchodźców Bangladeszu, tak, że rząd Indii nie uznaje jego istnienia faktycznych lub dowodów tożsamości emisji. Higiena w tych osadów wynosi zero i nie ma służby zdrowia lub szkoły, tak że analfabetyzm jest powszechne. Ci ludzie płacą podatki.
Zanieczyszczenie środowiska i ekologia. Rzeka Ganges został uznany za jeden z najbrudniejszych na świecie. Wody rzeki zaczynają cierpieć zanieczyszczenia ze źródła. Komercyjne wykorzystywanie rzeki był proporcjonalny do wzrostu populacji, jak w miastach Gangotri i Uttarkashi: Gangotri miał tylko kilka chat aż 70 sadhu i ludność Uttarkashi wzrosła w ostatnich latach. W jej trakcie się w gęsto zaludnionych zanieczyszczenie Gangesu cierpiącego człowieka bakterie, odchody-, więc jego zużycie wody o wysokim ryzyku infekcji. Propozycje zostały dokonane w celu zaradzenia sytuacji, bez powodzenia. W Varanasi, jest oczywiste, zanieczyszczenie rzeki, zrzutów przemysłowych podlegają. Na swej drodze przez miasto, rzeka zawiera 60.000 bakterie kałowe w 100 mililitrach, 120 razy bezpieczny granicznych do kąpieli.
Zmiany klimatyczne. Rosnące globalne temperatury robią różnicę na lodowce tybetańskie, a tym samym nad Gangesem. Uważa się, że stopniowe zanikanie lodowców będzie grozić zaopatrzenie w wodę z rzek Indus i Ganges. Według Klimatycznej ONZ opublikowanego w 2007 roku, himalajskich lodowców, które karmią Ganges może zniknąć do 2030 roku. Od tego momentu, nurt rzeki spowoduje czysto sezonowych monsun.
Kliknij tutaj , aby powrócić do strony głównej.
Miliony Azji Południowej ze względu na przesąd, aby cieszyć się zaćmienie
14 września 2009
New Delhi, 22 lipca 2009 -. Miliony ludzi w Indiach i innych państw Azji Południowej cieszył zarania zaćmienia Słońca w tym stuleciu, zjawisko, które było pełne przesądów atenuowane w wielu miejscach przez pochmurne niebo.
W Indiach, dziesiątki tysięcy ludzi, postanowił wstać wcześnie, aby zobaczyć zaćmienie, która rozpoczęła się w zachodniej na 5,29 rano czasu lokalnego (2359 GMT wtorek), a następnie zatrzymany i Northeast do 7.41.
Chociaż w wielu dziedzinach zaćmienie było zasłonięte przez chmury, ku rozczarowaniu ludzi zgromadzonych, zjawisko pod warunkiem, spektakularne obrazy w hinduskim świętym mieście Varanasi (Północ), z siedzibą nad rzeką Ganges.
, A przed przejściem Chiny, zaćmienie można było obserwować w Bhutanie, Bangladeszu i Nepalu, gdzie przyglądał się premier Madhav Kumar siebie i Nepalu, a tysiące włączony do świętych rzek do kąpieli i oczyścić swe grzechy.
Całkowita faza zaćmienia, zgodnie z indyjskim agencji prasowej IANS, trwało 6 minut i 44 sekund, co czyni go najdłuższym wieku, i zaćmi się zazwyczaj upalne rano w Indiach podczas monsunu.
Ale byli rozczarowani Indian, którzy przyszli zobaczyć ludzi z Taregna (na północ), gdzie indyjski astronom Aryabhatta (476 rne) ustanowienie centrum monitorowania do śledzenia ruchu gwiazd.
W mieście za najlepsze miejsce, aby zobaczyć zaćmienie, turystów i naukowców zebranych z całego świata, choć zjawisko zostało ostatecznie objęte zachmurzonego nieba nieprawidłowe, IANS zgłaszane.
Nie daleko, ale wiele metrów nad ziemią, pokonał pięćdziesiąt szczęście do chmury-wypłaty 81.000 rupii o 1,7 tysiące dolarów) - na pokładzie biegłego karty dopaść tego zjawiska w jego przejście przez regionie Bihar.
W Varanasi, księżycowy cień kradzież terytorium była także gwiazda była widoczna aż tylko korony cienką światła, do podziwu dla ludzi, którzy przybyli w "Ghats" (rodzaj czynności) nad rzeką, pokazali zdjęcia z kamer telewizyjnych.
Według szacunków PTI, co najmniej 1,5 mln osób skorzystało z tego zjawiska do kąpieli w Gangesie w różnych częściach kraju i oczyścić swoje grzechy korzystając z niezwykłego zjawiska, ale obawiali się o hinduskiej tradycji.
Na kilka dni przed, astronomowie i astrolodzy kraju zaangażowały się w dialektycznej walce ze skutkami zaćmienia w Indiach i Nepalu jest podłączony do dawnych przesądów, mitów i przerażający wyjaśnienie religijnej.
"Musimy starać się jeść podczas zaćmienia nie jest szkodliwe", ubolewał dziś racjonalista IANS TV Rao, którzy siedzieli na ławkach wzdłuż na jezioro z Hyderabad (południe), aby mieć na zewnątrz śniadanie przez Członkowie Vedika Jana Vignan społeczeństwa naukowego.
Hinduizm wyjaśnia zaćmienia Słońca w wyniku działania dwóch diabłów, Rathu i Ketu, który połknie Słońce, a nie tylko pozbawić światło na ziemię, ale także przystanek jedzenie jest jadalne i konwertowania wodę w toksyczne.
"Podczas zaćmienia, promienie słoneczne są zablokowane, a to powoduje, że bakterie umierają i są aktywne w żywności, powodując chorobę", powiedział Efe w Katmandu na indyjskim astrologa Jayanta Acharya.
Silny związek, który zapewnia astrologiczne wibracje Pobiera Nasty słońce podczas zaćmienia, dlatego zalecamy obywateli do pozostania w domu, aby uniknąć promieni.
A miliony zabobonną subkontynentu także, że podczas zaćmień cierpią ostre cięcia i które są w ciąży, które mają dzieci z problemami psychicznymi i fizycznymi, jeżeli pozostawione wibracji.
"Oczywiście nie będę chodzić do szkoły. To byłoby niebezpieczne ", powiedział Delhi szkoła Efe Arjun Uppal, między przodków strachu zaćmienia i szczęścia posiadania zaimprowizowany dzień "Holiday", która sama została oficjalnie uznana w Nepalu przez rząd.
Według różnych mediów, dzieci mają podobny pretekst do szkoły brakuje aż 2132.
Ponad 3000 zabitych i liczba może wzrosnąć, urzędnicy powiedzieć
31 stycznia 2009
New Delhi, 19 listopada 2007 -. Chociaż oficjalny Ilość śmierć jest jak dotąd ponad 3000, sekretarz generalny Czerwonego Półksiężyca, Abdur Rob powiedział, że opłata może wzrosnąć dużo jeszcze jako delegat organizacja ilościowo przez siedem milionów osób dotkniętych przez cyklon.
Dzisiaj Bangladesz wezwał do pomocy międzynarodowej dla ofiar cyklonu "Sidr", które są w rozpaczliwej sytuacji z powodu braku czystej wody, żywności i schronienia, a także na rosnące obawy o wybuchu epidemii.
"Robimy wszystko, co możemy, ale skala katastrofy jest po prostu zbyt duże," powiedział w oświadczeniu bengalskiego minister spraw zagranicznych Ahmed Chowdhury Iftekhar, który był przekonany, że kraj otrzyma międzynarodowej pomocy w "godzina z konieczności".
"Sidr" ("Oko" w języku bengalskim) czwartek zdewastował wybrzeża Bangladeszu z wiatrami 233 kilometrów na godzinę spowodowały powstanie pięciu metrów od oceanu i zniszczonych setki tysięcy słaby domów i upraw.
Zarówno Crescent i rząd Dhaka ostrzegał, że ofiary "Sidr" twarzy ryzyko epidemii w najbliższych dniach, zwłaszcza z powodu złych warunków sanitarnych.
"Do tej pory nie wiadomo o epidemii, ale zagrożenie istnieje. Pracujemy na ziemi, aby uniknąć, w szczególności poprzez zapewnienie czystej wody "Efe powiedział delegat organizacji.
"Nie ma ryzyka epidemii, a ludzie nadal potrzebujemy wody, pożywienia i schronienia," zadeklarował urzędnik Bangladesz Control Center, agencji pod Ministerstwo zarządzania kryzysowego.
Opisany przez meteorologów jako jeden z najgorszych cyklonów w ostatnich latach, skutki "Sidr" zostały zmniejszone z powodu lądowaniu w czasie odpływu, a władze rozpoczęły terminowe plan ewakuacji obejmujący około 3,2 mln osób.
Mimo to, szkoda było rozległe, a ratunkowe i pomoc organizacjom na ziemi nadal wspierać armię.
Dziś ekipy ratunkowe w końcu zgodził się na jednym z obszarów najbardziej zacofanych, na morzu wyspie Dublarchar, na południu, który był jednym z najciężej dotkniętych przez huragan.
"Wysłałem moich ludzi do pomocy materialnej Dublarchar i medycyny. Normalność jest powoli wraca rybacy dzisiaj w końcu poszedł na ryby, jak mi powiedziano, "powiedział Rejonowy Komisarz Bagerhat, Sahidul islam.
Jednak "jego ludzie", oficer Habi Hassan, powiedział Efe na telefon satelitarny, że sytuacja na wyspie jest trudna, i podkreślił, że nadal istnieją ciała pływające w wodach obszaru, gdzie między 350 a 600 osób zaginionych.
W Dublarchar w rzeczywistości skala dramatu jest większa, ponieważ wyspa służy jako baza dla rybaków o sześć miesięcy w roku, ten sezon połowowy, ale po prostu miejsca do podjęcia pokrywę i tylko jakieś chaty o schronienie.
"Nie było 600 łodzi rybackich przed huraganem, powiedział Hassan, a teraz 100 są skręcone lub utracone nawet w środku dżungli, bo rozlewiska wycofał się po przeciągnięciu. Nie ma oficjalnych danych, tylko organy w dżungli. To był całkowity katastrofą ".
W Dublarchar zginęło, według Hassan, 150 osób, w tym szefa bractwa rybaków, Jagannath Das, który, według gazety "Daily Star", wolał siedzieć w domu siedzi na swoich bambusowych worki ryb do że fale Go przeniosłeś.
Dla Das, i pogrzebany, odzwierciedla wiele wieśniaków, którzy stracili wiarę w meteorologów, po kilku ostrzeżeniach, zawiadomienie o możliwym tsunami włączone-nie są spełnione.
"Dwa lata temu, powiedziano nam, że będziemy umierać gdy fala przybyła. Pobiegliśmy do schronów bez namysłu. Ale nic się nie stało i wrócił, a nasze domy zostały splądrowane ", powiedział gazecie Anwara Khatun, którego" Sidr "podjął swoją matkę i dwóch siostrzeńców.
Zarówno Bangladesz Army jako organizacje pozarządowe dystrybuowane porcje ryżu i wody w najbardziej dotkniętych obszarów w południowej i południowo-zachodnim Bangladeszu, kraju, który doświadczył 80 cyklonów w ciągu ostatnich 125 lat.
Ale w izolowanym Dublarchar, ludzie walczą nad wodą.
"Jesteśmy prawie wróciło do normy. Ale nigdy nie widziałem takiego zniszczenia, "komisarz powiedział Efe islam.
Ponad 2500 zabitych w cyklonu "Sidr" jako pomoc zaczyna się przybyć
31 stycznia 2009
New Delhi, 18 listopada 2007 - Trzy dni po straszliwej przejściu cyklonu "Sidr Bangladesh" ekip ratowniczych kontynuować poszukiwania rozbitków, natomiast tymczasowe liczba wzrasta do 2,542 zmarłych i według Czerwonego Krzyża, między sześć i siedem milionów bezdomnych.
"Według naszych rachunków, są ranni i 1.066 1.458 brakuje. Wyraźnie widać, że potrzebujesz pomocy, "urzędnik powiedział Efe Control Center Ministerstwa zarządzania kryzysowego w stolicy, Dhaka.
Według oficjalnej, urzędnicy departamentu spotkał się także z "obcych" do zorganizowania systemu pomocy i skutecznie dotrzeć do milionów dolarów już popełnionych przez Organizację Narodów Zjednoczonych, Unii Europejskiej i krajach takich jak Niemcy i Hiszpanię, m.in. .
Opisany przez urzędników jako najgorszy Meteorologii cyklonu dziesięcioleci "Sidr" ("oko" w języku bengalskim) ogarnęła wybrzeża Bangladeszu z wiatrami 233 kilometrów na godzinę i spowodował zalew morza pięciu metrów w kraju, gdzie 60 milionów ludzi mieszka w odległości mniejszej niż 10 metrów nad oceanem.
Ministerstwo zarządzania kryzysowego zaczęła publikują szacunki skutków huraganu, że figura na poziomie 2,7 mln dotkniętego katastrofą, 242,000 i 273,000 martwych zwierząt domy zniszczone i 7,340 hektarów upraw całkowicie zniszczone.
Choć oficjalne tally ofiar jest wolniejsze niż szacunków szkód z Dhaka, Czerwony Krzyż powiedział rzecznik Efe przez telefon, że zmarli mogą być ponad 3000, i że istnieje sześć do siedmiu milionów naruszone.
Wcześniej, prezes organizacji w kraju, Abdur rabować, że nawet zapewnienia, że nie było "możliwość", zgodnie z przeszłych doświadczeń i informacji, że ostateczna liczba przekracza 10.000 osób.
Rob poprosił o początkowym przyznania 400 mln Taka ust 5,87 milionów).
Efekty zostały zmniejszone z powodu burzy wylądowali w czasie odpływu i wdrożenia planu ewakuacji, która była w stanie ewakuować się w czasie do obszarów najbardziej narażonych na 3,2 mln osób.
Ale wszędzie mieszkańcy usłyszeli władze i tak Barguna, jedna z dzielnic najbardziej dotkniętych, wielu straciło wiarę w meteorologów, po kilku ostrzeżeniach, zawiadomienie o możliwym tsunami włączone-nie są spełnione.
"Nauczyli złą lekcję i nie usłyszysz komunikat władz, kto wie, czy zapłaciłeś," powiedział bengalski dziennik "The Daily Star" Burmistrz Barguna, Shah Jahan.
"Nigdy nie widziałem tak wielkiego poziomu zniszczeń", powiedział gubernator okręgu Bagerhat, Sahidul islam.
Od tej dzielnicy, najbardziej pobity przez cyklon z 610 martwy do tej pory, oficer pole Czerwonego Krzyża, M. Sakktar powiedział Efe, że pomoc już się rozpoczęła i że ludzie potrzebują teraz przede wszystkim wody.
"Zajmujemy się dystrybucją ryż, ale ludzie potrzebują przede wszystkim wody pitnej, ponieważ rury nie działają. Miasto oparł częściowo powodzi cyklon, ale okolice są całkowicie zniszczone, "powiedział.
W nadmorskich dzielnic, dziesiątki tysięcy ludzi mieszka w tych dniach na otwartej przestrzeni, bez dostępu do żywności, wody lub lekarstw, którzy przeżyli wciąż borykają się przez łzy, aby pochować swoich bliskich z godnością.
"Nasi wolontariusze wciąż czesanie obszary przybrzeżne w poszukiwaniu ocalałych. Trudno jest uzyskać pomoc na niektórych obszarach, "powiedział Sakktar.
Wśród obszarów najbardziej odizolowanych zawierać wyspy u wybrzeży, jak Dublarchar.
Tam los wielu jego mieszkańców pozostają nieznane: w trakcie sezonu, rybacy zbierają przez tysiące na wyspie, gdzie tworzą one bazę operacyjną do przyjścia do ucieczki, kiedy pogoda staje się surowy.
Jeden z nich, Wahed, odnalazł swoją Milon towarzysza pływającego nieprzytomnego w wodzie o "Khal" (kanał) w pobliżu Dublarchar 32 godzin po burzy.
Zarówno powiedział reporterowi z gazety "The Star Codziennego", że wyspa gościła tym razem ok. 7000 rybaków w delcie Gangesu, którzy, jak zwykle, schroniło się w kanałach, aby tymczasowo zabezpieczyć burzę.
"Tym razem rybacy również schronił się w khals, ale nigdy nie wrócił", powiedział urzędnik Bagerhat.
Powolne działania ratownicze w Bangladeszu cyklon zabił prawie po 1800
31 stycznia 2009
New Delhi, 17 listopada 2007 -. Już się obszar niskiego ciśnienia cyklonu "Sidr" rozpadł się dziś po opuszczeniu Bangladesz, jak przechodzi przez co najmniej jeden tysięcy siedemset dziewięćdziesiąt pięciu zmarłych, według danych rządowych, chociaż inne źródła podają, do 3000 - i 3,2 mln przesiedleńców stara się odbudować swoje życie.
Według meteorologów, "Sidr" ("Oko" w języku bengalskim), ogromna burza, która w czasach osiągnęła wielkość Bangladeszu, był najgorszy cierpiała przez ten kraj w wieku, ale na szczęście uderzył wybrzeże zbiega się z prądem niska.
Pomimo tego, cyklon spowodował 1.795 ofiar śmiertelnych, według rządu, choć nieoficjalne źródła cytowane przez agencję UNB bengalskiego twierdzi, że może być więcej niż 3000 ofiar śmiertelnych.
Dotychczas kilkaset osób nadal brakuje, chociaż linie telefoniczne i linie energetyczne zaczęły działać w niektórych punktach.
Według urzędnika powiedział Efe z Centrum Kontroli Ministerstwa Disaster Zarządu Bengali, ratownicy wciąż próbują dotrzeć do niektórych obszarów wybrzeża i pobliskie wyspy.
"Liczba ofiar wzrośnie. Teraz ważne, aby uzyskać pomoc dla ocalałych. Pomoc z dowolnego miejsca w kraju i zagranicą. Jedzenie brak ", rzecznik powiedział Efe centrum.
Eksperci są zadowoleni, że przynajmniej główny katastrofa została zażegnana, dzięki planów opracowanych ewakuacyjnych pięć lat temu, które władze były w stanie ostrzec ludność i porzucili swoje domy z góry.
Ponadto, seria "mógł spowodować katastrofę brutalną zbiegła się z przypływu", powiedział dyrektor Biura Meteorologii i Samerendra Karkamar, który powiedział, wiatry 233 kilometrów na godzinę, które doprowadziły znaku smutny rekord.
W "Sidr" zniszczył tysiące hektarów upraw i drzewa, porwała do linii energetycznej i zapukał biednych cyny i bambusowe konstrukcje, które służą jako mieszkania dla milionów mieszkańców wybrzeża.
Ostatnia noc, czynności ratowniczych był utrudniony przez awarii zasilania, które opuściły Bangladeszu w ciemności, a wpływ na zaopatrzenie w wodę, systemów transportowych oraz sieci telefonicznych.
Krzyża i Czerwonego Półksiężyca, aby pomóc ocalałym, ONZ zobowiązała się kilka milionów dolarów na pomoc i zaczęły się inne międzynarodowe składek reklam.
US czarteruje dwa helikoptery i statki amfibii z zespołami opieki zdrowotnej, podczas gdy Unia Europejska zapowiedziała pomoc 1,5 mld euro i 750.000 euro w Hiszpanii.
Pomoc przyczyni się do poprawy sytuacji, która jest teraz czysta spustoszenie, praca z wojska, marynarki wojennej, Coast Guard i policja nie przychodzi wszędzie blisko do zaspokajania potrzeb milionów dotkniętych.
W niektórych nadmorskich miejscowościach, jak Rajeswar i Rampala lub Dublarchar, którzy przeżyli, nadal szukają swoich bliskich w dziedzinach, krzewów i kanałów, mając nadzieję znaleźć kogoś jeszcze żyje, według UNB.
Obszary najbardziej dotknięte są obszary przybrzeżne Bagerhat, z 610 zgonów, Barguna, z czego 362, Patuakhali, z 249, a Pirojpur, z 254, ale nadal nieznany los ponad sto łodzi nie mógł wrócić do portu .
Ponadto urzędnicy obawiają się skutków huraganu w Sundarbans delty i bagnisty obszar, gdzie żyją gatunki chronione, takie jak Bengal tiger.
Zespół Navy uzyskali dostęp do popołudnia dwóch z pięciu wysp Gangesu osadów delty, a zeznania ocalałych była trudna powiedział setki mieszkańców innych wysp została wlókł do swoich domów.
"Sidr" spowodowało powstanie pięciu metrów od morza w kraju, gdzie 60 milionów ludzi mieszka w odległości mniejszej niż 10 metrów nad poziomem morza.
W Bengalczycy wykorzystywane są do cyklonów: w ciągu ostatnich 125 lat nie było 80 i spowodowały dwa miliony zgonów. Najbardziej niszczycielski tajfun nastąpił w 1970 roku i zabili 500.000 ludzi.
"Sidr był silniejszy niż w roku 70. Przynajmniej tym razem pomógł nam wczesne ostrzeżenia szukać schronienia, a nawet wtedy obrażenia są ogromne ", powiedział UNB ocalałego 60 lat.
La evacuación fue organizada el miércoles por la Media Luna Roja con un sistema especial de banderas, tambores y sonidos de cuernos de vaca; unas 600.000 personas se encerraron en los refugios.
Los demás, sencillamente, corrieron a tierras más altas.
Huracán “Sidr” destroza Bangladesh con mas mil muertos y millones evacuados
31 stycznia 2009
Nueva Delhi, 16 nov 2007.- El huracán “Sidr” dejó hoy una estela trágica a su paso por Bangladesh donde, con las comunicaciones cortadas y sin electricidad, los recuentos hablan ya de mas de 1.000 personas fallecidas y 3,2 millones de evacuados.
El huracán llegó a Bangladesh en la noche del jueves y arrasó la línea de costa con vientos de 240 kilómetros por hora que causaron una elevación del nivel del mar de cinco metros y la destrucción de miles de casas, árboles y el tendido eléctrico.
Con muchas zonas todavía incomunicadas, los medios bengalíes realizan sus propios recuentos y la agencia bangladeshí de noticias UNB ha dicho, citando fuentes oficiales, que el número de víctimas mortales asciende al menos a 1.100 muertos y más de 300 desaparecidos.
Por su parte, la ONU aseguró hoy que las informaciones preliminares procedentes de Blangladesh apuntan a que el violento huracán ha causado alrededor de 1.000 muertes y daños “extremadamente graves” a su paso por el poblado país asiático.
En Nueva York, el subsecretario general de la ONU para Asuntos Humanitarios, John Holmes, explicó hoy que la organización ha separado ya “varios millones de dólares” de su fondo de emergencias para responder a las consecuencias de la tormenta, cuya magnitud exacta se evalúa junto al Gobierno de Bangladesh.
El país se encuentra virtualmente a oscuras y los distritos más afectados, sobre todo en la línea costera, continúan sin suministro de agua potable, sistema de transporte o conexión telefónica, por lo que el balance de víctimas podría todavía aumentar.
“Hay áreas remotas e islas frente a la costa a las que los equipos de rescate todavía no han podido llegar”, aseguró el secretario de Gestión de Desastres, Ayub Mian.
La mayoría de los muertos son personas que se refugiaron en sus pequeñas casas de bambú y hojalata, insuficientes para protegerlos de los fuertes vientos, aunque las autoridades continúan preocupadas por el destino de decenas de pequeñas embarcaciones que no han podido regresar a la costa.
Tras asolar el sur del país, el ciclón se desplazó hacia el centro de Bangladesh, donde está situada la capital, Dhaka y, ya convertido en tormenta tropical, se desplazó hacia las regiones indias de Tripura y Assam.
El aeropuerto de Dhaka y el principal puerto del país, en la sureña ciudad de Chittagong, se mantienen cerrados por los vientos, lo que dificulta la tarea de las organizaciones humanitarias e internacionales que trabajan sobre el terreno.
Según anunció la Cruz Roja, unos 3,2 millones de personas habían sido evacuadas este jueves en 15 distritos de Bangladesh en previsión de los destrozos del “Sidr”, aunque de ellas sólo 620.000 pudieron alojarse en refugios especiales, mientras que las demás simplemente salieron de sus casas hacia tierras más altas.
“Claro que la labor no es suficiente, hay cientos de muertos. Tenemos recursos limitados. Pero sobre el terreno nos dicen que este ciclón tenía la misma intensidad que el de 1991. Esta vez estábamos mejor preparados”, declaró a Efe un portavoz de la organización en el sur de Asia, Devinder Tak.
Tak se refería a un tremendo huracán todavía vivo en la memoria de los bangladeshíes, que causó la muerte de 150.000 personas tras levantar una ola de ocho metros.
La Cruz y la Media Luna Rojas tienen ya equipos trabajando sobre el terreno para paliar los efectos del huracán sobre la población, una ayuda que estará unida a las 98 toneladas métricas de comida destinadas a las víctimas por parte del Programa Mundial de Alimentos de las Naciones Unidas.
Bangladesh es un país azotado habitualmente por los huracanes y, según los cálculos de los meteorólogos, en los últimos 125 años las costas han sido golpeadas por 80 grandes tormentas que han acabado con la vida de 2 millones de personas y han dejado sin casa a decenas de millones.
En el país, 60 de sus 140 millones de habitantes viven a menos de 10 metros sobre el nivel del mar, por lo que una crecida de éste como la que se produjo esta madrugada tiene consecuencias catastróficas.
“Esta ha sido una de las peores pesadillas de este tipo que he vivido”, dijo, narrando la noche, un anciano de Patuakhali, inundada al igual que las localidades Bagerhat, Barisal y Barguna, esta última conocida popularmente como “hija del mar”.
Huracán “Sidr” destroza Bangladesh con cientos muertos y millones evacuados
31 stycznia 2009
Nueva Delhi, 16 nov 2007.- El huracán “Sidr” dejó hoy una estela trágica a su paso por Bangladesh donde, con las comunicaciones cortadas y sin electricidad, los recuentos hablan ya de más de 467 personas fallecidas y 3,2 millones de evacuados.
El huracán llegó a Bangladesh en la noche del jueves y arrasó la línea de costa con vientos de 240 kilómetros por hora que causaron una elevación del nivel del mar de cinco metros y la destrucción de miles de casas, árboles y el tendido eléctrico.
Con muchas zonas todavía incomunicadas, la agencia bengalí UNB optó por realizar un recuento distrito a distrito, que arroja ya la cantidad de 467 muertos y miles de heridos, aunque pocas horas antes un portavoz del Gobierno había asegurado que los fallecidos eran 233, a falta de tres áreas.
“Puede que sean más de 233. Pero mire, no tenemos electricidad, ni luces, ni más información. En este momento estamos en completa oscuridad y no sabemos nada”, dijo a Efe desde Dhaka un funcionario del Centro de Control del Ministerio de Gestión de Desastres.
El país se encuentra virtualmente a oscuras y los distritos más afectados, sobre todo en la línea costera, continúan sin suministro de agua potable, sistema de transporte o conexión telefónica, por lo que el balance de víctimas podría todavía aumentar.
“Hay áreas remotas e islas frente a la costa a las que los equipos de rescate todavía no han podido llegar”, aseguró el secretario de Gestión de Desastres, Ayub Mian.
La mayoría de los muertos son personas que se refugiaron en sus pequeñas casas de bambú y hojalata, insuficientes para protegerlos de los fuertes vientos, aunque las autoridades continúan preocupadas por el destino de decenas de pequeñas embarcaciones que no han podido regresar a la costa.
Tras asolar el sur del país, el ciclón se desplazó hacia el centro de Bangladesh, donde está situada la capital, Dhaka y, ya convertido en tormenta tropical, se desplazó hacia las regiones indias de Tripura y Assam.
El aeropuerto de Dhaka y el principal puerto del país, en la sureña ciudad de Chittagong, se mantienen cerrados por los vientos, lo que dificulta la tarea de las organizaciones humanitarias e internacionales que trabajan sobre el terreno.
Según anunció la Cruz Roja, unos 3,2 millones de personas habían sido evacuadas este jueves en 15 distritos de Bangladesh en previsión de los destrozos del “Sidr”, aunque de ellas sólo 620.000 pudieron alojarse en refugios especiales, mientras que los demás simplemente salieron de sus casas hacia tierras más altas.
“Claro que la labor no es suficiente, hay cientos de muertos. Tenemos recursos limitados. Pero sobre el terreno nos dicen que este ciclón tenía la misma intensidad que el de 1991. Esta vez estábamos mejor preparados”, declaró a Efe un portavoz de la organización en el sur de Asia, Devinder Tak.
Tak se refería a un tremendo huracán todavía vivo en la memoria de los bangladeshíes, que causó la muerte de 150.000 personas tras levantar una ola de ocho metros.
La Cruz y la Media Luna Rojas tienen varios equipos trabajando sobre el terreno para paliar los efectos del huracán sobre la población, una ayuda que estará unida a las 98 toneladas métricas de comida destinadas a las víctimas por parte del Programa Mundial de Alimentos de las Naciones Unidas.
Bangladesh es un país azotado habitualmente por los huracanes y, según los cálculos de los meteorólogos, en los últimos 125 años las costas han sido golpeadas por 80 grandes tormentas que han acabado con la vida de 2 millones de personas y han dejado sin casa a decenas de millones.
En el país, 60 de sus 140 millones de habitantes viven a menos de 10 metros sobre el nivel del mar, por lo que una crecida del mar como la que se produjo esta madrugada tiene consecuencias catastróficas.
“Esta ha sido una de las peores pesadillas de este tipo que he vivido”, dijo, narrando la noche, un anciano de la ciudad de Patuakhali, inundada al igual que las localidades Bagerhat, Barisal y Barguna, esta última conocida popularmente como “hija del mar”.
Con la llegada del “Sidr”, el mar volvió a crecer ayer para llevársela.
Bangladesh afronta el cambio climático con dudas sobre su supervivencia
18 stycznia 2009
Nueva Delhi, 29 abr 2007.- Más de 15 millones de personas corren el riesgo de convertirse en “refugiados climáticos” en Bangladesh, donde, según el Programa Medioambiental de la ONU, una subida de 1'5 metros en el nivel del mar haría desaparecer el 16 por ciento de su territorio.
“Nosotros no tenemos desarrollo ni infraestructuras. Apenas emitimos gases nocivos para la atmósfera. Así que, mientras los países ricos contaminan y la tierra se calienta, nosotros somos las víctimas”, dijo a Efe desde Dacca un portavoz del Centro de Estudios Avanzados de Bangladesh (BCAS), Jandakar Mainudin.
En el país, configurado en torno al extenso delta de Sundarbans, formado por los ríos Ganges, Brahmaputra y Meghna, unos 60 de sus 140 millones de personas -la inmensa mayoría, pobres- viven a menos de 10 metros sobre el nivel del mar, lo que les hace especialmente vulnerables a cualquier cambio del medio.
“Hay muchas personas afectadas. Nuestra tierra es muy plana y en las costas la gente tendrá que huir hacia el norte. Aun así, tenemos la ventaja de que es un proceso que ocurrirá lentamente”, dijo a Efe el profesor de ecología AQM Mahbub, de la Universidad de Dacca.
Según un informe hecho público este mes, el Grupo Intergubernamental sobre Cambio Climático de la ONU prevé para el año 2100 un aumento del nivel del mar que amenazará las áreas costeras y las planicies del país, dominadas por el delta de Sundarbans (“selva hermosa”, en bengalí).
De los grandes ríos, Bangladesh obtiene la fértil fuente de su agricultura, dependiente de las lluvias del monzón, mientras que la acción del océano ha permitido la extracción de sal y el desarrollo de la actividad pesquera.
Y ahora, con el aumento de la temperatura media mundial y el deshielo de los glaciares del Himalaya y las áreas polares, la línea de costa del país, donde está la mayor playa del mundo (Cox's Bazar, con unos 120 kilómetros de largo), sufre ya la presión de las aguas.
“Es como si el tiempo se hubiera vuelto loco: hay demasiadas lluvias o muy pocas. El mar entra en el delta y los ríos llevan cada vez menos agua. Algunas islas costeras ya han desaparecido”, relató por teléfono Mainudin.
Cuantificado en tres milímetros anuales por el Banco Mundial, el aumento del nivel del mar tiene relación con el calentamiento terrestre, pero también con la disminución del caudal de los principales ríos del país, ahogados por la construcción de presas y la erosión.
El Ganges, el Brahmaputra y el Meghna arrastran toneladas de sedimentos que modifican el terreno, y actúan como un poderoso agente contra el deterioro ambiental de las riberas, donde han construido precarias viviendas millones de personas en desafío al evidente riesgo que supone residir al nivel del agua.
Cada año, los aproximadamente 95 millones de campesinos de Bangladesh esperan con una mezcla de miedo y ansia el fin de la sequía y las inundaciones que llegan con el monzón, tan importantes para su sustento y la fertilidad de los cultivos como peligrosas para sus vidas.
“Nuestra cultura bendice las lluvias del monzón porque son muy importantes para los cultivos. Pero, debido al cambio climático, las inundaciones graves son cada vez más frecuentes. Basta comprobar las fechas de las últimas”, mantiene Mahbub.
Entre la catastrófica crecida de 1954 y la siguiente de efecto similar pasaron 20 años, según el profesor. Luego, el intervalo se redujo a 14 años (1988), más tarde a 10 (1998) y posteriormente a 6, en el año 2004, cuando tuvo lugar la última gran inundación, que causó 600 muertos y 4 millones de desplazados.
La constatación del cambio climático debe llevar, según el BCAS, a que los países ricos reduzcan sus emisiones de gases con efecto invernadero, pero también al desarrollo de proyectos piloto de ayuda, porque, dice Mainudin, “aparte de las grandes palabras hay que hacer algo aquí y ahora”.
Y mientras el cambio climático se cierne como una amenaza para el futuro de los bengalíes, millones de campesinos pobres aguardan en el delta de Sundarbans la llegada, como un reloj, del próximo monzón.
Bangladesh especula con el exilio de sus principales líderes políticas
18 stycznia 2009
Nueva Delhi, 22 abr 2007.- Bangladesh se encamina hacia una nueva fórmula de Gobierno ajena a las líderes de los principales partidos, tras la orden de arresto emitida hoy contra la ex primera ministra Sheikh Hasina y las especulaciones sobre la posible marcha hoy al exilio de su máxima rival, Khaleda Zia.
El país se halla en estado de excepción desde el pasado mes de enero, tras una ola de violencia política que llevó al presidente, Iajuddin Ahmed, a suspender las elecciones legislativas previstas para el día 22 de ese mes ya nombrar un Gobierno provisional, que parece decidido a eliminar a las dos dirigentes de la escena.
Hasina y Zia lideran las dos principales fuerzas del país, la Liga Awami y del Partido Nacionalista de Bangladesh (BNP), respectivamente, han ocupado el puesto de primera ministra y ahora, en plena campaña del Gobierno provisional contra la corrupción, podrían acabar lejos de su país.
Aprovechando que Hasina se hallaba visitando a sus hijos en los Estados Unidos, el Gobierno formuló una denuncia el pasado día 11 contra la dirigente, acusándola de complicidad en el asesinato de seis militantes de un partido rival el pasado mes de octubre.
Según la agencia bengalí UNB, un tribunal emitió hoy en virtud de esa denuncia una orden de arresto contra la dirigente, que se encuentra ya en Londres con el propósito, dijo ayer su portavoz, de volver a casa “desafiando” la prohibición del Gobierno.
El Ejecutivo ya había ordenado a las aerolíneas que no permitieran el embarco de Hasina con destino a Bangladesh, con la excusa de que sus declaraciones, “provocadoras e incendiarias”, podrían desestabilizar al país.
“Tomaremos medidas si desafía la prohibición de regresar”, dijo antes de ser emitida la orden de arresto un consejero del Gobierno provisional.
Ahora, con la orden de arresto en su contra -que la declara “prófuga”-, Hasina debe decidir si vuelve a Bangladesh y se arriesga a ser encarcelada, como marcan las duras leyes procesales aprobadas por el Ejecutivo amparándose en el estado de excepción, o bien asiste al nacimiento de su nieto en los Estados Unidos.
Y en ese destino extranjero podría unirse a Hasina su máxima rival y más reciente primera ministra electa del país, Khaleda Zia, quien, según informó hoy el diario bengalí “Daily Star”, “lo tiene todo preparado para abandonar el país con destino a Arabia Saudí”.
Zia ha sufrido la presión constante de las nuevas autoridades bengalíes, que ordenaron la detención de sus dos hijos y la mantenían prácticamente incomunicada en su residencia.
El aislamiento de Zia ha llegado incluso al Tribunal Supremo tras una petición registrada el pasado día 19, denunciando el confinamiento “de facto” de la dirigente sin proceso judicial abierto, así como la “presión ejercida contra ella”.
Ese Tribunal, de hecho, pidió hoy un informe por escrito al Gobierno para que aclare, antes de cinco días, la situación de la dirigente, aunque la acción de la justicia puede llegar demasiado tarde si, como recogen los medios locales, Zia se marcha definitivamente del país.
Según “Daily Star”, la dirigente, que ha gobernado el país durante 10 años en dos mandatos, acordó con el Gobierno emprender camino hacia el exilio tras la detención de su hijo menor, Arafat Rahman, poniendo como condición la liberación de éste.
Una fuente de inteligencia citada por el diario aseguró que Arabia Saudí ha enviado un avión especial para recoger a la ex primera ministra y su familia (salvo su hijo encarcelado) y partir de Bangladesh hoy a las 17.00 hora local (11.00 GMT).
Con su intensa campaña contra la corrupción (que ha llevado al procesamiento de más de 60 dirigentes), su endurecimiento de las leyes y la prohibición de las actividades políticas, el Gobierno provisional, que tiene el apoyo del Ejército, pretende convocar unas elecciones limpias antes de finales de 2008.
Sin Hasina ni Zia, lo que se conoce ya como “Gobierno menos dos” sigue el modelo auspiciado por el jefe del Ejército, el general Moeen U. Ahmed, en una conferencia pronunciada el pasado día 2: “Bangladesh debe construir su propia marca de democracia”.
“No queremos volver a la democracia electiva que engendra una corrupción que lo penetra todo”, dijo.



















nowych komentarzy