Niepewny proces dialogu w Kaszmirze po 63 lat od wejścia w Indiach

11 marca 2012

New Delhi, 26 października -. Jak świat stanowi 63 lata aneksji Kaszmiru do Indii niezależnie, krótka lista agentów jest nowego rządu zaangażowanie w przywrócenie pokoju w regionie, sceny z protestów od czerwca ponad 100 martwych .
Śmierć w czerwcu, młody człowiek z rąk policji podczas Kaszmirze demonstracyjnych wpada w spiralę przemocy, protestów i strajków jak dziś władze doprowadziły do ogłoszenia godzinę policyjną w stolicy letniego, Srinagar.
W środku poważnej niestabilności, od tego czasu zginęło od przemocy w Kaszmirze około 110 cywilów, głównie dzieci i młodzież, które zmagają się z kamieni o specjalnych sił indyjska policja, wynika z danych rządowych.
Biorąc pod uwagę sytuację, rząd najpierw obiecał w sierpniu zeszłego roku, aby rozpocząć trochę betonu "procesu politycznego", a następnie zachęca do wizyty w regionie parlamentarnej delegacji, przed podjęciem decyzji o wyznaczenie klaps negocjatorów do mediacji.
Elekt są dziennikarz Dilip Padgaonkar, akademickich Radha Kumar i MM Ansari urzędnik, który udał się do Kaszmiru w ten weekend do rozpoczęcia rozmów pokojowych, które pomogą zażegnać kryzys.
"Jesteśmy tutaj, aby znaleźć trwałe rozwiązanie sporu o Kaszmir, ale trwałe rozwiązanie nie jest możliwe bez zaangażowania Pakistanu", powiedział po przybyciu w Padgaonkar Srinagar dziennikarza.
Trio z negocjatorów odwiedził więzienia i spotkał się z przedstawicielami młodzieży i turystyki oraz członków partii politycznych, które są odległe od Rządu Indii stanowiska Krajowej Konferencji i Partii Demokratycznej.
Mają okres jednego roku i składa miesięczne raporty dla rządu, ale jego główną przeszkodą jest dialog z separatystycznej Konferencji Hurriyat, której przywódcy odrzucili w żadnym spotkaniu.
"Rząd po prostu staramy się opóźnić ten problem. Chcemy dialogu, ale na wysokim poziomie. Jeśli rząd jest poważny, dlatego wysłać (ich) partnerów?. Nie doprowadzić do politycznego rozwiązania, wysyłając naukowców ", powiedział Efe Hurriyat lidera Umar Faruk.
Separatyści Kaszmiru domagają się uwolnienia "więźniów politycznych" oraz uchylenie ustawy, który daje specjalne uprawnienia do wojska i demilitaryzacji państwa, domem dla setek tysięcy rozmieszczonych żołnierzy.
Wzywają także do umiędzynarodowienia sporu, chociaż New Delhi woli zobaczyć protesty jako wewnętrzny problem lub rozwoju gospodarczego, i nie chce dyskutować statusu Kaszmiru z Pakistanem w sąsiedztwie, który kontroluje części terytorium.
Mimo, że zbrojna aktywność spadła w ostatnich latach w Kaszmirze w 1989 roku, gdzie rozpoczął gwałtowny bunt, bunt, opcja niepodległości wciąż ma wielu zwolenników.
Separatyści zajęte protesty czerwca rozpocząć nową kampanię z wezwań do strajków i biznesu zamknięć w Kaszmirze, który jest jedynym państwem w Indiach z muzułmańską większością.
"To jest problem polityczny wymiar, nie chodzi o prawa i porządku. On był jak dwadzieścia lat i nie skończy się tak po prostu. Nasz program jest niezależność. Co jest indyjski rząd program? "Powiedział Farooq.
Pomimo sceptycyzmu otaczającej jego pracę, mediatorzy nadzieję spotkać się ze wszystkimi częściami kaszmiru społeczeństwa, a Padgaonkar nawet twierdzi, że "wezwanie do drzwi tych, którzy nie" chodź do ich powitać.
Kaszmir stał się częścią Indii w 1947 roku wbrew opinii większości społeczeństwa, na mocy decyzji Maharaja Hari Singh Indian, którzy starali Indian wsparcia powstrzymać inwazję przez Pasztunów karmionych nowe państwa Pakistanu.
Padło na podatny grunt późniejszych rezolucji ONZ wzywających do demilitaryzacji i plebiscytu na przystąpienie terytorium do Indii lub Pakistanu, a region jest podzielony między nimi od 1972 roku przez "linii kontroli" W rzeczywistości. Od podziału subkontynentu, Indie i Pakistan, oba mocarstwa atomowe walczyły dwie wojny i inne pomniejsze konflikty o kontrolę nad Kaszmirze, który nadal będzie areną potyczek granicznych pomimo zawieszenia broni w miejscu od 2003 roku.

Indyjski Kaszmir wymaga wzmocnienia kontroli na fali przemocy domowej

11 marca 2012

New Delhi, 02 sierpnia -. Rząd indyjskiego Kaszmiru wtorek nazywa posiłki do centralnej władzy wykonawczej na fali rosnącej przemocy w niespokojnym regionie, w którym 21 osób zginęło od piątku w proteście.
"Home Office zapewnił mnie, że będą one rozważyć naszą prośbę o zwiększenie liczby żołnierzy do obsługi sytuacji", powiedział na konferencji prasowej w Delhi w sprawie Kaszmiru pierwszego ministra Omar Abdullah.
Abdullah spotkał się z pilną potrzebą, z premierem Indii, Manmohan Singh i ministrów finansów, zagranicznych, spraw wewnętrznych i obrony, w celu znalezienia sposobów na "Restore" normalności w tym regionie.
Kashmir dolina jest pogrążony w fali przemocy od połowy czerwca, po śmierci nastolatka z rąk sił bezpieczeństwa podczas demonstracji, która doprowadziła do spirali dalszych protestów i represji policyjnych .
Od tego czasu zginęło około 35 osób, sześć z nich dzisiaj, powiedział policji, w protestach anty-indyjskich, z ciągłym wprowadzaniu zakazów i ograniczeń ruchowych w dużych miastach, środków, powiedział Abdullah, pozostanie w mocy tak " ścisła ".
Mieszkańcy oskarżają siły bezpieczeństwa o zabicie niewinnych cywilów, ale policja twierdzi, że odwołał się do strzelania dopiero po próbuje rozproszyć demonstrantów gazem łzawiącym i opłat.
"Jesteśmy wpaść w spiralę przemocy w protestach, które prowadzą do zgonów, które prowadzą do dalszych protestów", powiedział kaszmirski premier, który przyznał, że "oczywiście" potrzeby "siłę wzrostu", aby przywrócić porządek.
Kashmir posiada ponad dwadzieścia lat sporadycznych aktów przemocy, które kosztowała życie tysięcy ludzi, ale aktywność rebeliantów dążenia do niepodległości terytorium lub jej aneksji do Pakistanu spadła w ostatnich czasach.
Dziś jednak, indyjski minister spraw wewnętrznych, Palaniappan Chidambaram, przyznał się do Parlamentu, że sytuacja miała "poważnego błędu systematycznego w ostatnich dniach", premier i kaszmirski nazwał go "bardzo trudne".
Chociaż Abdullah opisem problemu kaszmirskiego jako "problem polityczny", środki nowe oparł rozstrzygnięcie tego konfliktu przed powrotu normalności i zakończenia fali protestów i poprosił społeczeństwo do zatrzymania "wziąć prawo w Jego ręka ".
W ogromnej rozmieszczenia wojsk i sił bezpieczeństwa, tysiące mieszkańców Kaszmiru, głównie młodzieży oraz młodzież, często Defying godzinę policyjną i kamienie stojące przed indyjskich wojsk na ulicach dużych miast.
"Peace? Nie chcemy spokoju. Chcemy rozwiązanie. Pokój służył tylko zapomnieć, że rząd indyjski, a nasze problemy i rozwiązania taśmowe opóźnione "powiedział Efe domniemanego przywódcę separatystycznej Konferencji Hurriyat, Umar Farooq.
Jego trening, który ma kilka swoich przywódców uwięzionych, wezwał swoich zwolenników do dalszych protestów i marszów, a Farooq przewidzieć dzisiaj, że jeśli Indie wysyła więcej siły do ​​tego historycznego regionu, blisko Himalajów, sytuacja "tylko pogorszy".
Kashmir, tylko o większości muzułmańskiej regionie Indii, jest głównym spór między Indiami i Pakistanem, który kwestionuje ich suwerenności z niezależności zarówno w 1947 roku i od tego czasu stoczył dwie wojny o kontrolę nad terytorium.
Oba mocarstwa okazały się niezdolne do kierunku satysfakcjonującego rozwiązania, a Indie oskarżają Pakistan o pomoc powstańcom przekroczyć granicę do ataków Loc i ataków w Indian Kaszmirze.
"Mamy 20 lat z tym samym problemem. Każdy powinien zrobić krok do przodu w celu osiągnięcia jakiegokolwiek porozumienia akceptowalnego dla wszystkich ", powiedział Efe prezesa Izby Przemysłowo-Handlowej Kaszmiru, Nadir A. Dar.
W zakazów i ciągłe protesty są przyczyną lokalnego przemysłu codzienne straty w wysokości około 20000000 dolarów, według jego obliczeń, a uszkodzenie dwóch regionalnych gospodarczych filarach: rzemieślniczych i uprawa jabłek.

Krajowa Konferencja jest nałożony w wyborach w Kaszmirze

04 lutego 2009

New Delhi, 28 grudnia (EFE) -. Krajowa Konferencja nacjonalizmu Kaszmiru uczynił zwycięstwo w ​​wyborach regionalnych, których wyniki były znane dziś, ale zabrakło bezwzględnej większości i będzie potrzebować wsparcia ze strony innych sił.
"Nie mamy wątpliwości, będziemy w największej partii, ale musimy zobaczyć, jak blisko byliśmy do magicznej bariery bezwzględną większością głosów", powiedział w tym tygodniu w rozmowie z Efe kandydatów i partii prezydent Omar Abdullah.
Abdullah miał rację w jego przewidywania: NFC zdobyła 28 mandatów, a następnie przez nacjonalistycznej Partii Demokratycznej z 21, pan-indyjski Kongres Party (17) i radykalny hinduski Bharatiya Janata Party, które dają skok do 11 miejsc.
W większości znajduje się w 45 miejsc, jedyną możliwością dla zwycięskiej partii, które utrzymuje swoją 2002 Wynik jest zgodzić się z żadnym z pozostałych sił, w tym Partii Kongresowej wydaje się najwłaściwsze.
"Będziemy rozmawiać z nimi formalnie jutro do utworzenia sojuszu i jutro przyjdzie do władzy w regionie", powiedział prasie dziś i Abdullah gdy dowiedział się o wynikach.
Ostatni ustawodawca, który odbył się w drodze partnerstwa Kongresu i Partii Demokratycznej, zakończył w lecie tak zmartwiony kryzysem świątyni Amarnath, co doprowadziło do zamieszek przez hinduistów i muzułmanów.
Rząd zdecydował o przyznaniu ziemię agencji ds. pielgrzymek do świątyni hinduskiej, wywołując protesty wśród muzułmanów, kolejny przerzuceniu decyzji, jak i kolejne demonstracje wśród Hindusów Dżammu.
Ta polaryzacja jest powód, że analitycy cytowany wyjaśnić dramatyczne wyniki osiągnięte przez radykalnych hinduskich Bharatiya Janata Party, które akurat mają 11 posłów, w porównaniu do jedynego miejsca zdobył w 2002 roku.
Jego promocja, wyłącznie w zakresie hinduskiej ujawnia istnienie "Głosujcie Wspólnocie" (z punktu widzenia religii) i różnic między doliną twierdzy Kaszmir, muzułmańskiej i niepodległościową, a południowe tereny Indian, Dżammu.
"Mamy powody do zadowolenia z wyników Dżammu i Kaszmir. Zrobiliśmy bardzo dobrze w Dżammu i mieliśmy najlepszy wynik. Będzie odgrywać rolę narodowej opozycji w Zgromadzeniu, "lider Arun Jaitley powiedział indyjskiej agencji PTI.
W 2008 wybory były najmniej agresywne z ostatnich dwóch dekad w tym regionie północnych Indii, który Pakistan twierdzi również, suwerenności, a także liczyć z udziałem 61,5 procent, prawie 20 punktów więcej niż w 2002 roku.
Separatystyczny Konferencja Hurriyat już wezwał do bojkotu wyborów, ale za rozmowa ograniczała się do stolicy Kaszmiru, Srinagar, gdzie tylko 20 procent elektoratu wykonywanej swój głos.
Podczas Hurriyat uznał, że wyniki powinny służyć do refleksji, swoich przywódców podczas zgłaszanych nieprawidłowości: przypadki, głównie z fałszywych wyborców i głosów zmuszonych przez siły bezpieczeństwa na obszarach wiejskich.
Indie szacuje się na 800 powstańców pozostają aktywne w regionie, scena z kilku wojen i spornych i radzić sobie z Pakistanem po odzyskaniu niepodległości i partycji z subkontynentu w 1947 roku.
Jednak na terytorium Kaszmiru są rozmieszczone setki tysięcy żołnierzy i mocno wykorzystywane przez władze do częstych godziny policyjnej kontroli połączeń do strajku i protestów przez separatystów.
W umiarkowanej linii, Krajowa Konferencja opowiada większej autonomii dla regionu "po obu stronach granicy".
"Indie i Pakistan byłby odpowiedzialny za tylko trzy lub cztery rzeczy: pieniądze, łączności, obrony i spraw zagranicznych. Mówi się, że granice nie mogą być przebudowane, ale możemy je bez znaczenia, "Abdullah powiedział Efe.
Partii nacjonalistycznych była oderwana sobie wybory walki o niepodległość, i skupiła się na propozycji rozwoju, drogi lepsze, szkół więcej, po dwóch dekadach konfliktu w tym regionie dziesięciu milionów ludzi.

Kaszmir, życie pod policyjnej

04 lutego 2009

Srinagar (Indie), 27 grudnia 2008 -. Wróć do domu przed zmrokiem, unikać kontaktu z paramilitarnych i składować zszywki są pewne nieformalne reguły używane przez mieszkańców Kaszmiru do spełnienia godzinę policyjną trwałych .
"Jeśli pół do siódmej nie jestem w domu, moja rodzina mieszka prawdziwy dramat. Twoja pierwsza myśl to miałeś jakieś problemy z żołnierzami, więc uzyskać dzwoniąc jak szalone ", mówi Altaf Efe, ekonomista w Srinagar.
W samym sercu letniej stolicy Kaszmiru jest aktualne ustawienie zakazów, wydanych przez władze do czynienia wezwania do strajku - "hartaal" - separatystyczna Konferencji Hurriyat.
W dniach protestów lub ograniczenie ruchu, sklepy, banki i szkoły rzucać blokadę i obywatele nie wychodzić z domu, tak że miasto oferuje opuszczony, tylko zmieniona przez masową obecność tysięcy paramilitarnych.
"Trzeba powrócić żołnierzy do koszar. Rebelia straciła wiele, a jednak liczba żołnierzy pozostaje ten sam. Nie ma równowagi ", narzekał w rozmowie z Efe Demokratyczna Ludowa Partia prezydenta, Mehbooba mufti.
Według Izby Gospodarczej, Dolina Kaszmiru został w ciągu ostatnich sześciu miesięcy jeden sto dni od godziny policyjnej formalnych lub nieformalnych, co oznacza dzienną stratę 14 mln.
Centrum Srinagar jest zwykle również scena z demonstracji organizowanych przez separatystów Konferencji Hurriyat, który poprosił swoich zwolenników do bojkotu wybory regionalne niedawno zawarta.
"Kaszmir jest to, że wyjaśnia utrzymaniu, istnieją setki tysięcy żołnierzy. Łatwo jest zrozumieć: wychodzisz i pierwszą rzeczą, którą widzę to karabin. To nie jest bardzo miłe. "
Jednak Kaszmirczycy przyszedłem, aby przyzwyczaić się do godziny policyjnej, o czym świadczą codzienne mecze krykieta sporu dzieci, obojętny na obecność żołnierzy leżących zaledwie kilka metrów.
Od 1989 roku, dziesiątki tysięcy zginęło lub zaginęło ofiar przemocy powstańczej lub przyspieszonych metod wykorzystywanych przez siły bezpieczeństwa.
"Służ ten miesiąc jako przykład, mufti mówi. Nie było gwałtu, dziewczyna 16 lat z rąk żołnierza. A w innej wiosce mężczyzna próbował bronić jej córkę z paramilitarnych, a dwa dni później znaleziony martwy. Jak go zaakceptować? ".
Kultura popularna jest pełna kaszmiru historie złowrogiego o takich instytucji jak siódmego batalionu i sił specjalnych, oskarżonych o liczne pogwałcenia praw człowieka działaczy Srinagar.
W jego obronie, jednak władze indyjskie wspomniano konieczność zwalczania grup powstańczych działających w glebie Kaszmiru i jej gwałtownego buntu przeciwko państwu nie wahali się atakować ludność cywilną.
Scena z kilku wojen, Kaszmir jest terenem w sporze i zajmowała trzy mocarstwa atomowe, Indie, Pakistan i Chiny, po niezależność i partycję na subkontynencie indyjskim w 1947 roku.
A poza tym, twoja ziemia została pasza dla gwałtownego buntu powstańczej od 1989 roku, po nieuczciwego procesu wyborczego, który doprowadził do separatystów do chwycenia za broń przeciwko Indiom, z cichym poparciem Pakistanu.
W ostatnich latach przemoc powstaniec spadła, są, zgodnie z Indii, 800 rebeliantów, ale Kaszmirczycy nadal korzystać protesty uliczne, jako sposób do obrony niepodległości i pokazać swój gniew z powodu braku możliwości.
"Tutaj wszyscy mówią, że walczą w naszym imieniu, ale nikt nie dba. Mamy dwadzieścia lat płacenia brak jednego lub drugiego, i wciąż oczekują, że do głosowania ", lamentuje kelner w hotelu, po upewnieniu się, nikt nie słucha.
Dziś nie ma godziny policyjnej, więc można iść do domu.

Hotel-łódź na jezioro Dal stara się odzyskać utracone turystyki

04 lutego 2009

Srinagar (Indie), 26 grudnia 2008 -. Mówią, że to raj na ziemi, a jednak słaby turystyczny hotel-łódź jezioro Dal w sercu indyjskiej Kaszmiru, to najlepszy obraz dwudziestu lat konflikt w tym regionie.
Położony w Srinagar, stolica kaszmirski, w miesiącach letnich, w łodzi na jezioro Dal znajduje się 900 domów, które zostaną osiągnięte przez łódź znanego jako "Shikara", rodzaj gondoli, aby żagle na spokojne wody, zbyt sam.
"Mamy nadzieję, że obecne obłożenie oscyluje wokół 20 procent. Wydawało się, że tegoroczna kampania będzie bardzo dobra. Prawda jest taka, że protesty w ostatnich miesiącach dotknęła nas ", mówi Efe jeden właściciel, Altaf Dongola.
Jego łódź dom w środku jeziora, jest gustownie urządzony ale pusty klientów chodzić, bo jak Dongoli do niestabilności, które poniósł w ostatnich miesiącach kaszmirski kapitałowych, jeden z najpotężniejszych miejsc, gdzie ruch niepodległościowy.
Po obiecującym pierwszym półroczu tego roku, kaszmir lato było areną zamieszek między hinduistami a muzułmanami, z powodu przekazania przez rząd kraju do organizacji, która zarządza pielgrzymkę wiary hinduistycznej świątyni Amarnath.
Starcia, które spowodowały 40 zgonów, doprowadziły do kampanii wyborczej, bojkotowany przez separatystów Konferencji Hurriyat i oznaczone przez strajki i curfews sił bezpieczeństwa, które są setki tysięcy.
"Spodziewaliśmy się otrzymać dużą liczbę turystów i tak było aż do czerwca, ale zamieszki i wybory zostały zredukowane praktycznie do zera przyjazdu," przyznał się telefonicznie dyrektor regionalnej turystyki, Shah Farooq.
Według jego danych, cały region odnotował 1,1 mln przyjazdów w tym roku niemal dwukrotnie 600.000 ostatnich lat, choć tylko 50.000 z nich z zagranicy.
"Ludzie słyszą wieści o konflikcie Kaszmiru i czuć boi się przyjść. Ale tu jest teraz bardzo spokojny, nic wspólnego z najgorszych powstania w 1990, "mówi Dongola.
Mecz pomiędzy Indiami i Pakistanem, Kaszmir został dwadzieścia lat jak trawa działalności powstańczej i ekscesów indyjskich sił bezpieczeństwa, zbyt sprawne w obszarach wiejskich, według różnych źródeł.
"Przemoc była taka, że sektor turystyczny nie mógłby się oprzeć. W tym okresie wielu przyjaciół, a ja wśród nich, musieliśmy jechać do Nowego Delhi do Srinagar, ponieważ tutaj nie było pracy, "mówi przewodniczka nad jeziorem.
Chociaż Indie twierdzi, że tylko 800 powstańców pozostają aktywne w całym regionie, Srinagar pozostaje walki o ogromnej obecności żołnierzy i paramilitarne, uczucie tylko złamane przez spokoju domów jezior łodzi.
"Nigdy nie wstąpił do armii, między innymi dlatego, że nie potrzebne. Ludzie przychodzą do relaksu z widokiem na góry i czyste powietrze, że brakuje w mieście "jest promowana w jego dociekliwych gondoli Dongoli.
We wspaniałym żółtym i wygodne fotele wyściełane, wolno "Shikara" jest jedynym sposobem dostępu do tych atrakcyjnych hoteli, których właściciele walczą o przyciągnięcie turystyki, który jest niechętny do powrotu.
Podczas kampanii wyborczej właśnie zakończony, przywódcy głównych partii zobowiązali się do ciężkiej pracy na rzecz poprawy infrastruktury turystycznej oraz ograniczenia przemocy, dwa z roszczeniami hotelarzy.
Trzecim czynnikiem jednak ucieka z kontroli: redukcja napięcia między Indiami i Pakistanem po atakach w Bombaju w listopadzie, przypisywane przez pierwszy kaszmirskiej separatystycznej grupy Laszkar do-e-Toiba, działającej od pakistańskiej ziemi.
Kaszmir jest osią, na których obraca się stosunków między dwoma mocarstwami jądrowymi od niezależności i partycji z subkontynentu w 1947 roku.
Jego ziemia jest ofiarą wielu wojen od a większość jego ludzi, tęskni za swoim "raju utraconego", wciąż stara się odwrócić definicję Billa Clintona terytorium w 1999 roku wydał "miejsce, powiedział, najbardziej niebezpieczna ziemia ".

Konflikt polityczny jest chwytając gospodarkę Kaszmirze

04 lutego 2009

Srinagar (Indie), 25 grudnia 2008 -. Ciągłe odwoływanie się do strajku, zamieszek w lecie i napięcia pomiędzy Indiami i Pakistanem zostały zniszczone tegoroczne oczekiwania przedsiębiorców w Kaszmirze, powiedzmy utraty 14 milionów dolarów każdy dzień z godziną policyjną.
"W ciągu ostatnich 17 lat mieliśmy wiele problemów, które rozwinęły się między lipcem a grudniem. W tych sześciu miesięcy byliśmy 100 dni godziny policyjnej i zamknięć z powodu strajków, "powiedział Efe przewodniczącego Izby Cashmere Gospodarczej, Mubin Shah.
Latem ubiegłego roku, to północnym regionie Indii cierpiał zamieszki hinduistów i muzułmanów, po decyzji Cashmere Wykonawczego dać lasów do organizacji hinduistycznych, który zarządza pielgrzymkę do Amarnath.
Zamieszki, które spowodowały 40 ofiar śmiertelnych i spowodował blokadę gospodarczą w regionie, że przedsiębiorcy próbował przerwać protest marsz do Muzaffarabad (Pakistan), ale policja nie pozwalała im przekraczania granicy i siedem osób zostało zastrzelonych.
"Tylko ekonomicznej blokady drogi do Dżammu, który łączy dolinę Kaszmir z resztą Indii, straciliśmy 100 milionów dolarów", powiedział Shah.
Ponadto, koniec protestów ustąpił natychmiast do wstępnej kampanii na rzecz wyborów regionalnych w dolinie, co wpłynęło na działalność gospodarczą separatystycznych protestów i curfews prądów, z późniejszym zamknięciu sklepów i spadek w turystyce.
"Spodziewaliśmy się otrzymać dużą liczbę turystów i tak było aż do czerwca, ale zamieszki i wybory zostały zredukowane praktycznie do zera przyjazdu," przyznał się telefonicznie na dyrektora regionalnego, turystyki, Farooq Shah.
Zdaniem dyrektora, rejon doświadczył w tym roku 1,1 mln przyjazdów turystycznych, które jest prawie dwukrotnie 600.000 ostatnich lat, choć tylko 50.000 z nich z zagranicy.
Spadek w turystyce od czerwca jednak mieć katastrofalne skutki dla lokalnej gospodarki, co ma w usługach turystycznych z trzech głównych działań.
Pozostałe rzemiosła i rolnictwa mają problemy magazynowe, biedny system transportu i brak przemysłu przetwórczego, częściowo z powodu okupacji fabryk przez wojsko w ostatnich dziesięcioleciach.
"Weźmy przykład jabłek rosnących. To bardzo ważne, ponieważ trwa co najmniej 300.000 osób, w tym wielu drobnych rolników. Jednak nie możemy dać się produkt ", skarżył się na prezydenta Izby Handlowej.
Ogniska cykliczne scenariusza przemocy i kilku wojen od niezależności i partycji subkontynentu, terytorium Kaszmiru dzieli i zakwestionował między Indiami, który ma najbogatszy w niepełnym wymiarze Pakistan i Chiny.
Indie i Pakistan od 1999 roku rozpoczął powolny proces rozmrażania, ogłoszonego w październiku otwarcie dwóch handlowych przejść wzdłuż linii Kontroli ruchu przyjęta przez pracodawców, którzy mimo wszystko przyniósł kilka rezultatów.
"Chcieliśmy zwrócić się do Pakistanu 10 procent produkcji. Ale mamy odpowiednie: ani banki działające po obu stronach, i pozwoli nam znaleźć biur podróży w pakistańskiej stronie ", powiedział Shah.
Te braki są teraz dołączył do rosnącego napięcia między obu krajami po zamachów w Mumbaju w listopadzie, że Indie przywiązuje do separatystycznej Kaszmiru grupy Lashkar-e-Toiba, z siedzibą w Pakistanie.
Według Shah, spór między obu krajami jest sparaliżowany "mała, ale rosnąca" handel przez linię kontroli, do tego stopnia, że w zeszłym tygodniu tylko trzy pojazdy przekroczyły granicę.
I nowe napięcia między Indiami i Pakistanem dala także upragnionego celu przez kupców Kaszmiru: strefa wolnego handlu ", jak w Unii Europejskiej", która sprawia, że granica mała część.
"Po co Mumbai, nasza jedyna perspektywa jest kryzys gospodarczy," podsumowuje Shah.

Regionalna koniec wybory mniej przemocy w Kaszmirze

04 lutego 2009

Srinagar (Indie), 24 grudnia (EFE) -. Indyjski Kaszmir zamknął swoją wizytę dzisiaj z wysokim wyborach frekwencja w środowisku naznaczonym mniej przemocy, masową obecność policji i wezwanie bojkot przez separatystów, które dotknęły Stolica regionu, Srinagar, choć mniej niż w poprzednich wyborach.
Siódmy i ostatni etap wyborów w okręgach 21 dzisiaj, wezwał do głosowania 1,638,000 Kaszmiru w Srinagar i hindusko-większość terenów południowych wokół zimowej stolicy, Jammu, gdzie frekwencja była wysoka.
Tam, zgodnie z Indyjskiej Komisji Wyborczej, 68 procent wyborców poszło do urn, natomiast 20 procent było w Srinagar, gdzie w ostatnich wyborach, również zbojkotowali, głosowało zaledwie 5 procent.
"Z tych danych, udział w sumie siedem faz była z 61,5 procent, w porównaniu z 43 procent w 2002 roku", powiedział na konferencji prasowej szef Komisji BR Sharma.
Lekki mgła który zapoczątkował w Srinagar obudził się słoneczny dzień, choć większość wyborców została w domu w nietypowym otoczeniu dla czujnym obecności tysięcy żołnierzy z sił bezpieczeństwa.
Separatystyczny Konferencja Hurriyat, mocny w mieście, wezwał do bojkotu wyborów i wezwał do protestu marszu dzisiaj się z centralnego Placu Czerwonym, ale policja zatrzymała urządzenia separatystyczny próbę.
"Trudno będzie wykazać na Placu Czerwonym. Wszystkie dostęp jest zamknięty. Mają kontroli, zablokowane wszystko. Jest jasne, że rząd nie chce marsz odbędzie się ", powiedział Efe w przeddzień prezydent Umar Faruq Hurriyat.
W oczekiwaniu wydarzeń, władze już wcześniej oświadczył wtorek godzina policyjna w mieście, tak że ulice opustoszały pieszych i obudził się z bardzo ograniczonego ruchu i podlega kontroli.
Co najmniej czternaście osób zostało rannych w zamieszkach w niektórych okręgach cywilnych dziedzinach Srinagar, gdzie grupy separatystyczne walczył paramilitarne mocno pilnuje sondaży.
"Ja nie głosować. Mamy 700.000 żołnierzy w naszym regionie. Czy to, co nazywają wybory? Ani Pakistan, ani Indie są zainteresowane w rozwiązaniu kaszmir konfliktów. A kto dostaje do ludu: "Sprzedawca powiedział Efe wpływa godziną policyjną.
Choć kampania została oznaczona przez rozwój obietnice kandydatów prowadzących w ostatnich dniach stały się również ważnymi napięcia pomiędzy Indiami i Pakistanem w następstwie zamachów w Mumbaju pod koniec listopada.
Indie nadana ataki na separatystycznej Kaszmiru grupy Lashkar-e-Toiba, działającej z Pakistanu, kraju, z którego spór i promocje, terytorium Kaszmiru od odzyskania niepodległości i partycji z subkontynentu w 1947 roku.
"Głosowałem, bo chcę spokoju. Nie chcę wojny. Mamy 20 lat wojny nie tylko służył do zlewu i zostawić nas bez pracy, "mówi stare przewodniczka przed pięknej Dal Lake, główną atrakcją miasta.
Cachemira lleva sumida casi dos décadas en conflicto, y aunque en los últimos años la situación había mejorado, una disputa por la propiedad de unas tierras de peregrinación motivó en verano una ola de protestas de hindúes y musulmanes que dejó 40 muertos.
Esa renovada tensión hizo temer que estas elecciones marcarían una vuelta a la violencia, pero según la Comisión Electoral ha sucedido justo lo contrario: cinco civiles han muerto en estos comicios, frente a los 63 que perdieron la vida en el año 2002.
“Estas elecciones han sorprendido a muchos por la alta participación y la ausencia de violencia. No hay temor de represalias por votar. Y además la gente quiere una solución para sus problemas del día a día”, dijo en entrevista a Efe el candidato de la nacionalista Conferencia Nacional, Omar Abdullah.
De acuerdo con Hurriyat, sin embargo, la alta participación es fruto de un fraude en las áreas rurales cachemires, donde, dijo Faruq, el Ejército indio tiene un gran poder y empuja a los ciudadanos a las urnas.
La Comisión Electoral india, que ha desmentido tajantemente esa posibilidad, prevé contar los votos el próximo día 28; los aguardan tanto la Conferencia Nacional como los otros favoritos, el Partido del Congreso y el Partido Democrático Popular.

Indyjski Kaszmir poranek pełen proces odnowienia Sejmiku

04 lutego 2009

Srinagar (India), 23 dic 2008.- Con el habitual boicot de los separatistas musulmanes, la Cachemira india acude mañana a las urnas para renovar su Asamblea regional, tras un largo proceso electoral que ha coincidido con una nueva crisis entre la India y Pakistán.
A la última de las siete fases en que fueron divididas las elecciones están llamados más de 1.600.000 votantes en 21 circunscripciones, entre ellas los once de la capital invernal, Jammu, y las ocho de la conflictiva capital veraniega, Srinagar.
Los líderes políticos se han mostrado satisfechos por el ambiente “pacífico” de la campaña, “la mejor en más de 20 años”, aunque en los últimos días se han registrado choques entre manifestantes y las fuerzas de seguridad, y un candidato radical hindú ha sido asesinado en Jammu.
“Esta campaña ha sido una sorpresa para la mayoría de la gente por dos razones: la casi total ausencia de violencia insurgente y la alta participación de los votantes en las elecciones”, dijo a Efe el líder de la formación Conferencia Nacional, Omar Abdullah.
Aunque hasta ahora ha tenido poco éxito la llamada al boicot de la agrupación separatista Hurriyat, sus líderes han convocado para mañana una manifestación en el centro de Srinagar, que suele ser escenario de duros enfrentamientos y está en alerta máxima.
En previsión de problemas, las autoridades declararon ya hoy un toque de queda en la ciudad, por lo que las vías estaban casi desiertas de viandantes -sólo los ciudadanos con permisos pueden caminar- y el tráfico rodado quedó muy restringido.
En la carretera, la Policía practica controles de identidad a cada pocos metros, mientras miles de soldados y paramilitares vigilan armados con fusiles cada rincón y los comerciantes se han apresurado a echar, de nuevo, el cerrojo en sus establecimientos.
“No podemos continuar así. Entre julio y diciembre hemos tenido que cerrar 100 días por los toques de queda y las manifestaciones de los radicales”, se quejó a Efe el presidente de la Cámara de Comercio cachemir, Mubeen Shah.
Así, la céntrica y comercial plaza de Lal Chowk -el tradicional punto de encuentro de los separatistas- tenía hoy como únicos habitantes a los miembros de las fuerzas de seguridad, parapetados con sus armas junto a varios vehículos blindados.
“El toque de queda estará vigente hasta mañana en toda la ciudad. Se trata de prevenir que los insurgentes causen problemas”, confirmó a Efe un soldado en las inmediaciones.
En Srinagar, la tarea de las fuerzas de seguridad consistirá en asegurar el acceso al voto de la población y neutralizar la llamada al “Lal chalo” -”vamos a la Lal (Chowk)”- de los seguidores del Hurriyat, cuyos líderes están bajo arresto domiciliario.
Fuera de la ciudad, las autoridades han ordenado el despliegue extraordinario de 21.000 miembros de las fuerzas de seguridad en el distrito de Samba (dos circunscripciones) y en Jammu, donde tres supuestos terroristas han sido detenidos, según informó hoy la Policía.
Los detenidos son tres paquistaníes -uno de ellos soldado de su Ejército- que pertenecen supuestamente a la organización integrista Jaish-e-Mohammad (JeM) y planeaban un ataque suicida en Jammu durante la votación, aseguró el director general de la Policía, Kuldip Khoda.
Pese a las incidencias, el jefe de la Comisión Electoral regional, BR Sharma, dijo a Efe que el nivel de violencia está siendo “muy bajo” y desmintió que hayan existido presiones en el ejercicio del voto, tal y como aseguran agrupaciones locales de derechos humanos.
El porcentaje de participación popular en las seis primeras fases ha sido de un 63,7 por ciento, según Sharma, superior en más de 20 puntos al índice alcanzado en las elecciones de 2002, también boicoteadas por los separatistas.
El proceso electoral en Cachemira ha estado marcado por la tensión entre la India y Pakistán tras el atentado de fines de noviembre en Bombay, del que el Gobierno indio acusa al grupo Lashkar-e-Toiba, que lucha por la anexión a Pakistán de la Cachemira india.
La deriva de la nueva crisis bilateral afecta de un modo especial a la región, ya que los dos países se disputan y reparten su territorio desde la partición e independencia del subcontinente indio, en el año 1947. Por Cachemira, la India y Pakistán se han enfrentado ya en dos guerras.

India exige extradiciones y Pakistán propone una investigación conjunta

04 lutego 2009

New Delhi, 02 grudzień 2008 -. Po orzekając, że myślisz o opcji wojskowej, Indie Pakistan zażądał dzisiaj dostawę kilkunastu terrorystów podejrzanych i ten kraj zaproponowała wspólne dochodzenie w sprawie zamachów w Mumbaju.
Oba kraje nadal dzisiaj poprzez pomiar ich sporów, w eskalacji napięcia, w których interweniowały sekretarza poranny stanu USA Condoleezza Rice, która przeprowadza się do New Delhi, a według niepotwierdzonych informacji, również w Islamabadzie.
“La comunidad internacional nos apoya, incluido el nuevo presidente electo de Estados Unidos, Barack Obama”, proclamó el ministro de Exteriores indio, Pranab Mukherjee, tras observar que su país está a la espera de la respuesta paquistaní a sus demandas.
"Nikt nie mówi o akcji militarnej", zapewnił minister, powiedział dziennikarzom podczas inauguracji Indie-arabskiego Forum, zgodnie z indyjskimi agencji.
Su Gobierno había convocado anoche al embajador paquistaní en la India, Shahid Malik, para entregarle una protesta formal por la implicación de “elementos de Pakistán” en los atentados de Bombay.
A través de Malik, las autoridades indias exigieron a Pakistán “acciones contundentes” contra esos elementos y pidieron la entrega de una veintena de “fugitivos según las leyes indias que se han asentado en Pakistán”, dijo hoy Mukherjee.
Entre los “fugitivos” demandados por la India está el gángster presuntamente responsable de los atentados de Bombay de 1993, Dawud Ibrahim, y los líderes de los grupos cachemires Lashkar-e-Toiba (LeT), Mohamed Said, y de Jaish-e-Mohamad (JeM), Masud Azhar.
“Hicimos la petición el lunes.
Oczekujemy odpowiedzi od Pakistanu "Mukherjee powiedział, dodając:". Co ma zamiar zrobić, czas pokaże "
Sin reaccionar todavía a esa petición concreta, su homólogo paquistaní, Shah Mehmud Qureshi, ofreció hoy a la India la creación de una comisión conjunta para investigar los atentados de Bombay, pero insistió en que su vecino no acuse sin fundamento a Pakistán.
Pakistańczycy krajowe i domniemanych terrorystów należących do Lashkar-e-Toiba ust grupa, która walczy o przyłączenie Kaszmiru do Pakistanu i opiera się w tym kraju) doprowadziły do indyjskich mediów, aby wskazać administracji odpowiedzialnej pakistańskiego co ten kraj "zdecydowanie odrzuca" według Qureshi.
Według badań, terrorysta wypłynął z pakistańskiego miasta portowego Karaczi, a stamtąd odpłynęli dotrzeć do indyjskiego miasta Bombaju i jego ogromne ataki nośnych, że pozostało 188 martwy w zeszłym tygodniu.
En un comunicado, Qureshi dijo haber trasladado su propuesta de investigación conjunta a un grupo de diplomáticos en Islamabad, ante quienes reiteró la intención de su Gobierno de cooperar para “llevar ante la justicia a quienes perpetraron ese atroz acto terrorista”.
Komisja Wspólna zaproponowany przez Pakistan, według Qureshi, przewodniczyć będzie przez doradców bezpieczeństwa narodowego obu krajów i spotka się "jak najszybciej do wymiany informacji" nad atakiem.
Dla takiej współpracy, Qureshi powiedział potrzebę obu krajów, aby uniknąć wpadnięcia w "obwiniać i propagandy wrogiej", które będą mogły skorzystać z terrorystami.
Co zrobić, Indii i Pakistanu powiedział minister Pakistan jest, aby kontynuować proces dialogu zapoczątkowanego w 2004 roku, która jego zdaniem jest przyczyniając się do "znaczącego postępu" w umacnianiu wzajemnego zaufania.
W rzeczywistości, Qureshi spotkał Mukherjee w Indiach na krótko przed rozpoczęciem zamachów w Mumbaju, które zmusiły go do skrócił swoją oficjalną wizytę.
I choć Mukherjee wykluczyć stosowanie działań wojskowych, Qureshi zapewnił o tym samym czasie w telewizyjnym wystąpieniu do narodu, że armia pakistańska jest "w pełni zdolne do" obrony swoich granic.

Cachemira india comienza la votación para la Asamblea, con boicot separatista

04 lutego 2009

Nueva Delhi, 17 nov 2008.- Tras unos meses de convulsión política y social y con la llamada al boicot de los grupos separatistas, la Cachemira india celebró hoy la primera jornada de votación de las elecciones a su Asamblea, que se desarrollarán en siete fases hasta el próximo 24 de diciembre.
Las colegios cerraron sus puertas a las 16.00 horas locales (10.30 GMT) en las diez circunscripciones previstas de las 87 totales, repartidas entre el valle de Cachemira (de mayoría musulmana), la zona meridional de Jammu (hindú) y la región oriental de Ladakh (budista).
Pese a la nieve y el frío -en algunos distritos se votó bajo cero-, pequeños grupos de electores acudieron a votar a los colegios, en medio de un amplio despliegue de las fuerzas indias de seguridad, que tuvieron que lidiar con algunos incidentes.
“Apenas ha habido incidentes menores, todos muy localizados. Así que podemos decir que esta primera fase ha transcurrido de forma feliz”, dijo a Efe por teléfono el jefe de la Comisión Electoral de Cachemira, BR Sharma.
Hoy estaban convocados a las urnas casi 600.000 votantes, de los 6,54 millones de todo el estado.
Si bien en los distritos de mayoría hindú o budista la población acudió a votar, en el valle de Cachemira se dejó sentir la llamada al boicot de los grupos separatistas musulmanes, con la Conferencia Hurriyat al frente.
Las imágenes difundidas por la cadena delhí NDTV mostraron desiertas tomas de la capital de invierno cachemir, Srinagar, donde las tiendas mantuvieron cerradas sus puertas y apenas unos soldados patrullaban las calles.
En la zona musulmana que votaba hoy, se produjo un encontronazo entre militantes de distintas formaciones en la circunscripción de Sonawari que obligó a cerrar las urnas, mientras que en la ciudad de Bandipora la Policía se enfrentó a varios manifestantes que protestaban contra los comicios, según las agencias indias.
A falta de datos definitivos, Sharma calculó que entre el 45 y el 50 por ciento de los electores emitieron hoy su voto.
“Nosotros pensamos que la participación ha sido menor. Pero no hay observadores internacionales. No hay manera de saber si lo que dice el Gobierno es cierto”, rebatió el portavoz de la Conferencia Hurriyat, Mirwaiz Omar Faruq, contactado por Efe telefónicamente.
“Nuestro líder (Pervez Imroz) fue detenido delante de los medios. No participaba en las protestas. Habíamos enviado a 50 voluntarios para observar el proceso electoral”, dijo a Efe por su parte un portavoz de la Asociación de Padres de Personas Desaparecidas tras su arresto por fuerzas de seguridad.
Los principales líderes independentistas de Cachemira están actualmente bajo arresto domiciliario.
“Llevamos una semana bajo arresto. Pero al menos la gente está demostrando que rechaza las elecciones. Cachemira necesita un acuerdo entre todos -la India, Pakistán y nosotros- antes de cualquier proceso electoral”, declaró Faruq.
Aunque las elecciones estaban previstas para el pasado octubre, la situación de seguridad llevó a la Comisión Electoral a posponerlas hasta ahora y parcelarlas en siete jornadas de votación.
El recuento de los votos comenzará el 28 de diciembre, con previsiones de anuncio de resultados el día 31.
Cachemira quedó bajo mando del gobernador (una especie de delegado del Gobierno de Delhi) en julio pasado, tras la ruptura del Ejecutivo que formaban el Partido del Congreso de Sonia Gandhi y el cachemir Partido Democrático Popular (PDP).
La formación de Gandhi, el PDP, la Conferencia Nacional y el radical hindú Bharatiya Janata Party son los principales contendientes en estos comicios a la Asamblea, de 87 miembros.
La ruptura del Ejecutivo cachemir tuvo como trasfondo las protestas de hindúes y musulmanes por la cesión de unos terrenos a la organización del templo hindú de Amarnath, para que acogiera a los cientos de miles de peregrinos que acuden en agosto.
El Gobierno revocó la cesión tras las protestas de la comunidad musulmana, pero sólo logró con ello soliviantar los ánimos hindúes.
Unas 40 personas perdieron la vida en los meses de protestas de ambas comunidades, que aislaron económicamente a Cachemira y dieron aliento a renovadas demandas de los separatistas.
Los disturbios de este año no han hecho sino constatar la virulenta historia del enclave cachemir, el único de mayoría musulmana de la India, que este país se disputa con Pakistán desde la independencia y partición del subcontinente, en 1947.

Następna strona »