Najmocniejszy atak maoistów w ostatnich latach ukazuje tragedię cywilnej

18 stycznia 2009

New Delhi, 16 marca 2007 -. Atak maoistów, że opuścił 55 policjantów w komisariacie policji w okręgu Dantewada w indyjskim regionie Chatisgarh (w środku) pokazuje siłę partyzantów, ale przede wszystkim ponury sytuacja ludność cywilna się w krzyżowy ogień.
Atak przyszedł o świcie w czwartek po ok. 500 Naxalites ust maoiści) zaatakowali granatami i butelkami zapalającymi w sytuacji, w ​​której 80 pracowników ochrony spali w obszarze utrudnionego dostępu w "korytarz czerwony", niektóre 100.000 kilometrów kwadratowych w części kontrolowany przez partyzantów.
Chociaż początki Naxalites, którzy wzięli swoją nazwę od rewolty 1967 roku we wsi Naxalbari bengalskim, pojawiają się związane z uczelni, później jego wiadomość stała się popularna na obszarach wiejskich i ubogich, gdzie często uruchomić małe ataki ukryte w obszarach las.
Ale moc maoistów nie tylko ich organizacja dobra, ale także w jego atrakcją dla młodych ludzi w najbiedniejszych regionach kraju, którzy sfrustrowani brakiem możliwości zatrudnienia i zachęca do wstąpienia w szeregi partyzantów.
Zaniepokojony wzrostem rebeliantów, rząd przyczynił się w 2005 r. do ustanowienia ruchu Chatisgarh anty-maoistowskich nazwie "Kampania na rzecz Pokoju" (Salwa Judum), które włączono około 50.000 mieszkańców.
I rzeczywiście, większość -39 - z 55 oficerów martwe należą do "specjalnych policji" (SPO, skrót w języku angielskim), a właściwie uformowanej przez wieśniaków, którzy pracują dla sił bezpieczeństwa z karabinem i płac miesięcznie równowartość 25 euro lub 33 dolarów i mundurze naklejki z odręcznymi inicjałami.
"Maoiści nie są silniejsze niż wcześniej, co się dzieje, że oni bronić ogrodzenie ich przekazywania, który jest coraz bardziej napięty", powiedział Efe od rzecznika Dantewada siły policji, M. Mishra.
Na tym tle zubożałej młodzieży Dantewada dzielnicy, "adivasis" (Tribals), tylko są trzy opcje na przyszłość: brać do gór z partyzantów, współpracując z counterinsurgency sił organizowanych przez rząd lub spróbuj przetrwać w krzyżowym ogniu z obu stron.
W Dantewada nikt nie jest wolny od zagrożenia, jak maoistowskie atakować osób zaangażowanych w działania i spotkań z "Kampanii na rzecz Pokoju", natomiast ci, którzy nie do tego są atakowane przez siły paramilitarne, Amnesty International zgłaszane Efe.
"Jesteśmy zaniepokojeni bezpieczeństwem" adivasis ", zwykli ludzie w konflikcie. Pytamy rząd do zbadania morderstwa popełnione przez członka sił paramilitarnych i Security Review jej prawem. I maoiści powinien wiedzieć, że przemoc niczego nie rozwiązuje ", powiedział Efe Soumya Bhaumik, delegat organizacji.
Tylko w zeszłym roku, lot był to jedyny sposób dla ponad 100.000 osób cywilnych "korytarz czerwony", odpornych na naciski z obu stron.
Ale nawet w najbardziej beznadziejnych świateł lśniących, zastępca dyrektora Policji Abhyanand, najbiedniejszy region Indii, Bihar, odwołał się do wyobraźni z inicjatywą, która może przerwać spiralę przemocy, która pozostawiła setki tysięcy przesiedlonych i tysięcy zabitych w ciągu ostatnich dziesięcioleci.
Jego pomysł jest rozpoczęcie obwód turystyki na obszarach zdominowanych przez maoistów, aby stworzyć "możliwości pracy i rozwoju" i "dostać coś pozytywnego z zły uczynek".
"Jeżeli fani i sympatycy bezrobotnych partyzanckiej udowodnić słodycz rozwoju, przerażający porzucić swoich przywódców", powiedział Abhyanand.
"Maoistowskich turystyka" jest stworzenie atrakcji turystycznych na obszarach dotkniętych przemocą partyzantów.
"Będziemy to niektóre z kryjówek rebeliantów oraz miejsc gdzie masakry zostały popełnione, policja zawsze zapewniających bezpieczeństwo turystów", powiedział agent.
Ale z dużych ataków, takich jak w tym tygodniu, jest fakt, że turyści muszą mieć rozwinięte poczucie zagrożenia w "korytarzu czerwony", gwałtowne twierdza maoistów, counterinsurgency i cierpiał "adivasis", zwykli ludzie .

Maoistowskich rebeliantów zabija 49 policjantów w największym ataku roku

18 stycznia 2009

New Delhi, 15 marca 2007 -. Maoistowskich partyzantów w Indiach dziś zakończył życie 49 policjantów w wyniku brutalnego ataku na oddział w centralnym regionie Chatisgarh, która jest największym atak rebeliantów na co w tym roku.
Atak nastąpił na 02.15 rano czasu lokalnego (20.45 GMT środa) o 525 kilometrów od stolicy regionu, Raipur, w rankingu Rani Bodli, gdzie było 24 żołnierzy z Korpusu regionu i innych 55 członków Specjalnej Policji, którzy są rzeczywiście mieszkańcy w zadaniach wsparcia.
W sumie 15 członków Korpusu oraz 34 Specjalnych policjantów zginęło, a 12 personel sił bezpieczeństwa zostało rannych, jak podano w regionalnym parlamencie Chatisgarh gubernatora, Ram Vichar.
Pozycja siły bezpieczeństwa były w strefie dżungli trudno dostępnych w dzielnicy,, Dantewada pobity przez maoistów, znany w Indiach jako "Naxalites", ponieważ opierają się one na ruchu studenckiego "Naxalbari", na 70-tych.
"Około 500 uzbrojonych Naxalites zaatakowali posterunek policji z granatami i butelkami zapalającymi, i otworzył ogień na oślep" Efe zgłaszać telefonicznie Generalny Inspektor policji w zakresie Bastar, RK Vij.
Po przejściu około miejscu i zabić swoją przewagę obrońców że większość z nich spała, partyzanci chwycił broń i podważył okolicy, co utrudnia ratowanie ciał.
"Było około 80 policjantów w pracy, a 13 z nich zostało przewieziony do szpitala", powiedział Vij.
Dantewada dzielnica na południu, stała się epicentrum przemocy przez partyzantów od regionalny rząd przyczynił się do powstania anty-maoistowskich ruchu o nazwie "Kampania na rzecz Pokoju" (Salwa Judum), który zapisał się 50.000 mieszkańców.
W rzeczywistości, mówiąc o "funkcjonariuszy Policji Specjalnej", w rzeczywistości władze odnoszą się do lokalnego plemienia młodzieży, w tym dziewcząt, którzy otrzymują miesięczną pensję w wysokości 1500 rupii 25 euro) jako zapłatę za pomoc Siły bezpieczeństwa w operacji przeciwko rebeliantom.
Chociaż maoistowskich partyzantów często działa w dwunastu regionów Indii, ich ataki odbywają się zwykle na małą skalę, o czym świadczy morderstwo ostatni 05 marca, krajowym zastępca Sunil Mahato wraz z dwoma swoimi ochroniarzami w Jharkhand sąsiedztwie.
W Chatisgarh r. Naxalites zostały popełnione w ciągu ostatnich dwóch lat 1187 aktów przemocy, ale tylko atak zaangażowana w dniu 17 lipca 2006 na obozie dla uchodźców Errabore, w którym zginęło 60 osób, miał podmiot ataku Dziś Indie PTI agencja informacyjna zgłaszane.
Region Chatisgarh, niezabudowana, ubóstwo jest jednym z powodów, dla których wielu młodych ludzi na obszarach wiejskich jednocześnie obejmować działalność partyzancką, której początki związane są, ale ruch uniwersytecki.
Początkowo ruch partyzancki maoistowskie miał potężnie ze studentami indyjskiego stanu Bengalu, a dopiero później rozwinięte w wiejskich i ubogich terenach państw Europy Środkowej i Wschodniej w Indiach, gdzie około 6.000 osób zmarło z powodu przemoc.
Partyzantów, zgrupowanych w Komunistycznej Partii Indii (maoistów) wzięło swą nazwę od bengalskiej wioski "Naxalbari", gdzie w 1967 roku nie było gwałtownego buntu na podstawie idei Mao.
Uważany przez indyjskiego stanu jako "terrorystów", to Naxalite partyzanci utrzymać ideologii, która biegnie od walki na ustanowienie niezależnego państwa maoistowskiej na wschodzie iw centrum kraju, do rzekomej współpracy z międzynarodowymi zbrojnych ruchów i tajne służby Pakistanu.
"Pogląd, że Naxalite nienawidzi jego kraj jest idiotyczny. Jest ktoś, kto kocha swój kraj bardziej niż reszta z nas, więc czuje się bardziej irytujący niż inne, gdy jest uszkodzony. Nie jest zły obywatel, który popełnia zbrodnie. Jest to dobry obywatel doprowadzony do rozpaczy ", mówi Abhay Naxalite w swoim blogu.