Dalajlama sprawia, że formalny wniosek o jego politycznej emeryturze
12 marca 2012
New Delhi, 14 wt - Dalajlama wezwał Tybetańczyków Parlament dzisiaj rozpoczęcie demokratycznych reform, który pozwala odstąpić od władzy politycznej do jego śmierci i zapewnienia trwałości instytucji na emigracji.
"Jeśli nadal będziemy na wygnaniu przez kilka dziesięcioleci, nie będzie nieunikniony moment, w którym już nie mogę być liderem," powiedział Dalajlama, 75, w wiadomości wysłanej do tybetańskiego parlamentu na wygnaniu, spotkał się dzisiaj.
"Dla naszego proces demokratyzacji jest kompletna, nadszedł czas dla mnie delegować mój formalny autorytet w wybranym przywódcą," powiedział Tenzin Gjaco, który zajmuje +14-sze w zabytkowej linii Dalaj.
Intencją cesji władzy politycznej był zwiastunem przez Dalajlamę się 10, w oświadczeniu wydanym z okazji 52 rocznicy nieudanego powstania Tybetańczyków przeciwko Chinom, co doprowadziło go do emigracji w Indiach.
Jego decyzja, powiedział, odzwierciedla potrzebę "zapewnienia ciągłości rządu na uchodźstwie w celu rozwiązania problemu Tybetu" z przekonaniem, że "rząd z jednej osoby jest anachronizmem i niepożądany".
Piłka jest teraz w sądzie tybetańskiego parlamentu na wygnaniu, położony w północnej części miejscowości Dharamsala Indii, który od jutra będzie dyskutować, czy przyjąć wniosek Dalaj powiedział Efe przez telefon sekretarz Tenzin Norbu House,.
Dalajlama na czele tybetańskiego ruchu na wygnaniu od uciekł Lhasie, ale uzasadnione opóźnienie w jej wycofanie przez "brak doświadczenia i dojrzałości instytucji demokratycznych", które zostały budujących zbiegłych przywódców.
"Musimy stworzyć odpowiedni system rządów, jak mam możliwość i zdrowia, o administracji do tybetańskim samowystarczalna i nie zależy od Dalajlamy", zwrócił się do posłów.
Wymagane zatwierdzić swoją prośbę, aby anulować kilka starych dawnych politycznych enactments, a przede wszystkim zreformować instrumentu regulującego organizację polityczną instytucji tybetańskich, Karty Tybetańczyków na emigracji, wydany w 1991 roku.
Dalaj stoi na czele teokratycznego systemu jeszcze, który łączy w swojej figury polityczne i religijne, choć on sam powiedział, że mieszka w semi-odejściu z polityki i nie planujemy, aby przejść do Parlamentu te dni.
"On jest zajęty z jego nauczania, a nie uczestniczyć debat parlamentarnych. Ale oczywiście bez zmian w poziomie duchowym. Dalajlama będzie kontynuować swoją pracę, "powiedział rzecznik Efe buddyjskiego przywódcę, Tenzin Talkha.
Obrady Parlamentu zbiega się z politycznego chwili niepewności, czekając na Tybetańczyków na uchodźstwie w niedzielę do wyborów swoich "Kalona Tripa" lub premier, gdyż dążą do trzech kandydatów.
Patrząc na prawdziwego Tybetu od ogrodzenia Indiach, Tybetańczycy na wychodźstwie mają wbudowane równoległych instytucji państwowych, chociaż rząd nie jest formalnie uznawane przez inne kraje.
W niedzielnych wyborach będą głosować prawie 80.000 wygnańców rozsianych Indiach, USA i wielu krajach europejskich, Efe powiedział szef komisji wyborczej, w Dziampal Chosang, dodając, że wyniki będą znane 27 kwietnia.
Są one ważne, ponieważ zwycięzca może wziąć funkcje polityczne piastował aż do teraz Dalaj, choć nie gwarantuje, że Parlament podejmie decyzję w tym względzie, jak Torbu.
Dalajlama został w ostatnich latach cierpiących z powodu problemów zdrowotnych, które zmusiły go do relaksu jego oficjalnym porządku obrad, ale wciąż popularne zagraniczne wyjazdy, spotkania i seminaria z liderów filozofii buddyjskiej.
Jej postać jest klejem, który służył jako Tybetańczyków na uchodźstwie i jako punkt odniesienia dla tych, którzy pozostają w regionie pod dowództwem Chin, kraju, który ma napięte stosunki z Indiami do przejęcia schronienie w otoczeniu Dalaj.
"Ród lamów daláis dostarczył przywództwa politycznego przez blisko cztery wieki, więc to może być trudne dla Tybetańczyków do przyjęcia systemu politycznego, który nie jest prowadzony przez Dalajlamę" Gjaco sam przyznał dziś, prosząc, że zwolnienie z tej funkcji.
Tybetański parlament na uchodźstwie przeniosła swój protest do New Delhi
03 lutego 2009
New Delhi, 19 marca 2008 -. Deputowanych do Parlamentu tybetańskiego na wygnaniu dzisiaj Indian protest przeniósł się do New Delhi, gdzie wołał przed "represji" buntu w Tybecie przez Chiny i wezwał do międzynarodowej kontroli na ziemi .
"Wzywamy społeczność międzynarodową do interwencji przeciwko tej chińskiej represji w Tybecie. ONZ musi być czujny. Nadszedł czas, aby wesprzeć ruch bez przemocy i pokój. Wszystkie agencje ONZ musi coś zrobić ", powiedział Efe tybetański mnich aczarię Yeshi i parlamentarnej Phuncoga.
Po podróży do Indii, New Delhi od północy miasta, który służy jako siedziba na uchodźstwie, w Dharamsala, 43 deputowanych siedział w cieniu namiotu w centralnej Alei Parlamentu, gdzie zaczęli poszcząc przez osiem godzin, aby zwrócić na siebie uwagę w sprawie sytuacji w Tybecie.
"Sytuacja jest bardzo pilna, dlatego zdecydowaliśmy się rozpocząć strajk głodowy, aby pokazać nasze poparcie dla naszych rodaków", powiedział Efe parlament głośnik Karma Choephel, który na konferencji prasowej poinformował, że Tybetańczycy w Chinach są "obywatele Druga klasa ".
Tybet cierpi bunt, który wybuchł ostatni 10 marca, kiedy setki mnichów buddyjskich wyszło na ulice, by uczcić rocznicę tybetańskiego powstania przeciwko Pekinie w 1959 roku.
W następnych dniach były zamieszki i demonstracje, które zostały stłumione przez siły bezpieczeństwa i spowodowało śmierć trzynastu osób, według Chin, ale rząd tybetański na uchodźstwie twierdzi, że zmarli rzeczywiście sto.
Dołączył dzisiaj przez dziesiątki mnichów buddyjskich, Choephel wołał do międzynarodowej interwencji przeciwko "propagandy" i "kampanii dezinformacji" w Chinach, gdzie władze pochodzą oskarżyć Dalajlamę o "hipokryty" i przemocy promocję.
"Oskarżenia wobec Dalajlamy są bardzo złe insynuacje i propaganda jest częścią Chin, aby chronić siebie i odwrócić uwagę od rzeczywistości", powiedział Efe Choephel.
W konferencji prasowej Dalajlama we wtorek groził rezygnację, jeżeli Tybetańczycy używać przemocy, ale nie zatrzymał się do protestów w regionie są szeroko rozpowszechnione w chińskich prowincjach Syczuan, Gansu i Qinghai, gdzie Tybetański społeczności jest bardzo ważne.
W trosce o los swoich rodaków, posłowie wypowiedzą braku niezależnych świadków zajścia i ograniczeń doświadczanych przez prasę do zgłaszania sytuacji na ziemi.
"To nie jest postulaty autonomii lub niepodległości. Pytanie o to, czy są one poszanowaniu praw człowieka. A my prowadzimy to wydarzenie tutaj w Chinach, bo nie mógł, "powiedział wiceprezes Izby, Gyari Dolma.
Wcześniej, Dolma ze łzami w oczach objął dawny indyjski minister George Fernandes i podziękował mu za obecność na tej imprezie, która obejmowała członków opozycji parlamentarnej Indii, bardzo krytyczne wobec "słaby" odpowiedzi od rządu New Delhi do polityki Chin w Tybecie.
"To wstyd, że Parlament nie próbowała podjąć uchwałę potępiającą wojna rozpoczęła przed Tybetańczyków. Marksiści i Kongres osoby (rządu) poddali się do Chin bez żadnego wysiłku "Fernandes twierdzi.
Chociaż Indie uznawane Tybet jako część Chin na początku lat 1950-tych, później przejął Dalajlamy i jego rząd, po przywódca buddyjski musiał uciekać z Lhasy po nieudanym 1959 buntu przeciw mandatu Chiński.
Ta obecność Dalajlamy w Dharamsali służył sporadycznie jako broń w chińsko-indyjskich relacjach dwustronnych, oznaczonych przez dziesięciolecia nieufności, spory graniczne i wojny odbyła się w 1962 roku.
W między dwoma potęgami azjatyckimi, 43 parlamentarzystów wezwała dziś Tybetańczycy Dharamsala "nie należy zapominać" przed odsłonięcie swój plan zaszokować tybetański nowy kryzys: międzynarodowy nadzór, opiekę dla rannych na śmierć i wolności prasy .
Nathu handlowców La zapłacić podejrzeń między Indiami a Chinami
14 grudnia 2008
New Delhi, 01 listopada 2006 -. Trading nigdy nie była łatwa między Indiami a Chinami, czego dowodem jest skromny bilans pierwszych trzech miesięcy od otwarcia działalności upływem Nathu-La, Tybet Gwint z małego regionu Sikkim wschodnich Indii, u podnóża Himalajów.
Po zamknięciu, która trwała 45 lat, władze otwarto granicę na 6 lipca na okres trzech miesięcy przed zamknięciem zimowego sezonowych, po trudnych negocjacjach z wysokimi oczekiwaniami i wynik bardzo wątpliwe.
Przepływ inwestycji był maleńki w tym czasie: według rządu Sikkim, Indie wyeksportowały towary do Chin 15.000 euro, natomiast wartość importu wyniosła 19.000.
Bardzo mało, jeśli weźmie się pod uwagę prognozy 36 mln euro za rok 2007 dokonana przez Study Group w sprawie handlu Nathu-La przed opublikowaniem warunków otwarcia.
I znikoma ilość do dwóch krajów wymieniać towary i usługi o wartości 14.713 mln euro w 2005 roku, 37,5 procent więcej niż w ubiegłym roku, głównie drogą morską.
W Nathu-La, wkrótce po otwarciu przejścia w górach, wiceprzewodniczącym Tybetańskiego Regionu Autonomicznego, Hao Peng, i powiedział dziennikarzom, że Indie złożyło zbyt wiele warunków do wymiany produktów.
"Mam nadzieję, że władze indyjskie przyjąć bardziej egalitarne w odniesieniu do handlu z Chinami, zamiast narzucać takich ograniczeń", powiedział.
Ale w Indiach wszystko jest inaczej, jak powiedział EFE Minister Handlu i Przemysłu w rejonie Sikkim, RB Subba, dla których otwarcie Nathu-la jest wynikiem "porozumienia w sprawie granic, nie wolny handel ".
"Możemy eksportować i importować produkty 29 15, a może to jest powodem do wysokości handlu jest tak niska. Ale wysłaliśmy wniosek do rządu Indii, aby rozwinąć listę ", powiedział.
W rzeczywistości jest to, że lokalni kupcy są zniechęceni trudnościami handlu po drugiej stronie granicy, o ustalonej listy dozwolone, a ogranicza się jedynie zatrzymać jeden dzień.
Wynikiem zarówno przeszkodą jest to, że, jak powiedział indyjski sekretarz prasowy Stowarzyszenia Kupców w Sikkimie, Anil Kumar Gupta, przedsiębiorca musi wstać "codziennie o godzinie trzeciej do sprzedaży w Chinach i wrócić tego samego dni ".
A w ciągu trzech miesięcy, tylko 696 Indian i 1,253 małych chińskich producentów mają odwagi wstać tak wcześnie i iść i sprzedać produkty rolne, takie jak te pochodzące z jaków, warzyw lub owoców, a prosty producentów.
Kupcy też zmierzyć się swoisty stan, który ogranicza poszczególnych transakcji do maksymalnie 435 euro dziennie, które według Gupta, "zapobiega dużą skalę działań rozwojowych."
Subba Minister podziela krytykę: "Rząd Sikkimie obsługuje wolnego handlu ponad granicami, ponieważ jest to jedyny sposób, aby rozwijać handel między Chinami i Indiami, więc mogę się doczekać do przeglądu umowy."
Do tego czasu minister woli wziąć sprawy na pozytywne strony i uznanych przez EFE, uważa, że umowa jest pierwszą "symbol pokoju i znak przyjaźni między dwoma gigantami".
Bo z jego ograniczeń, otwarte przejście było wynikiem trzech latach negocjacji pomiędzy dwoma krajami, które mają poważne różnice w strukturze ich granicy, zarówno w Sikkimie, w Kaszmirze, do punktu prowadził po wojnie.
Więc dla Subba, małe i ograniczone przepływy handlowe w Nathu-la jest pełen nadziei znak wzajemnej akceptacji między obu krajami najbardziej zaludnionych.



















nowych komentarzy