Autostrada zagraża przetrwaniu ostatniego Indian Jarawa
18 styczeń 2009 · Drukuj
New Delhi, 07 maj 2007 -. Ostatnie 300 członków Jarawa pokolenia jak mogą stanąć w lasach Andamańskiego wschodnich Indiach, gdzie spotkał się dziś pięć lat Składanie zamówienia niespełnioną-Sądu Najwyższego zamknąć drogę, która dzieli w dwóch jego terytorium.
"W Andaman nie trzeba podłączać przez zapasów lądowych, które są na wybrzeżu: komunikacja może odbywać się drogą morską. Ta droga został założony w celu wykorzystania lasów i ich zniszczenie niszczy Jarawa ", powiedział Pankaj Sekhsaria Efe, rzecznik indyjskiej organizacji pozarządowej Kalpavriksh.
Andaman, który tworzy pas ziemi około 300 kilometrów odległości ponad 200 kontynentu, do niedawna rzadko odwiedzanych, aby Jarawa udało się zachować w stanie nienaruszonym ich sposób życia oparty na polowania na dziki i jaszczurki.
Jednak wraz z budową drogi, których budowę rozpoczęto w latach 70-tych, Jarawa plemię ryzykuje zanika, narażone na nadużycia za granicą i niszczenie ich siedlisk i brak odporności przeciwko chorobom, które są wspólne w więcej cywilizowanych środowisk:
W rzeczywistości, "tsunami", który uderzył na Oceanie Indyjskim w 2004 roku i były obawy co do wyginięcia plemion, które miały nieprzygotowane na katastrofę, ale te, oparte na ich własnych systemów ostrzegania i chronione dżungla, tylko cierpiał jego skutki.
A jednak, będąc w stanie oprzeć się gigantyczny "tsunami", Jarawa nie są w stanie przezwyciężyć rejestrowanie swoich lasów i do małego wroga: wirusa odry.
W ubiegłym roku 20 procent Jarawa doznał ogniska tej choroby, która w XIX wieku opuścił krawędzi wymarcia ich "kuzynów" Wielkiej plemienia Andamanese (wzrost z 5000 do zaledwie 41 dzisiaj dni).
Po drodze, oprócz wirusów, stały się nieznane działania takie jak logowanie, turystyki, nielegalne, którzy próbują podważyć w Indian życia i nawet kobiety Jarawa prostytucji.
"Piti Piti Eenen (" źli ludzie ") zachęcić nas do korzystania z nami", Jarawa Enmei w pierwszym wywiadzie w historii podane przez członka plemienia, w gazecie "Hindustan Times" w 2003 r.
Sąd Najwyższy nakazał zamknięcie drogi, zaledwie pięć lat temu, ale władze wyspy nie zostały zrealizowane do tej pory, mimo nacisków międzynarodowych, wydanej przez Brytyjskie Stowarzyszenie Survival w piątą rocznicę orzeczenia .
"To niezwykłe, że rząd indyjski ignorowane przez pięć lat, kolejność Najwyższego. Droga powinna zamknąć, zanim będzie za późno ", powiedział dyrektor Survival Stephen Corry.
W rzeczywistości, lokalny rząd zamroził środka oczekiwaniu na sprawiedliwość pozytywnie rozwiązany odwołanie do utrzymania drogi, co poprawia komunikację między północą a południem wyspy ale o połowę Jarawa rezerwy.
"Wiemy, że Jarawa odrzuca drogę, ponieważ od lat atakowali robotników. Droga ułatwia niszczenia lasów i nielegalnego polowania i pozwala inwazji swojej przestrzeni ", powiedział Efe Sekhsaria.
W 1990 roku lokalne władze ogłosiły przymusowe przesiedlenia plemienia, ale wycofał swój plan do podgrzewanej kontrowersji i ryzyko pomiar wyrywania, choroby o przetrwanie.
Ponieważ, po tysiącach lat bez wpływu na ich sposób życia, złożył Jarawa żadnego kontaktu z zagranicznymi mieszkańców do 1998 roku.
W tym roku, Jarawa zmienił ich agresywności przez bardziej przyjazne, ma Sekharia, po odzyskaniu w szpitalu Enmei Jarawa, który złamał nogę i został odizolowany od jej plemienia.
"Dżungla jest lepsza. Nawet jeśli mam być na kilka dni, lubię wracać do mojej rodziny, "powiedział w wywiadzie Enmei
Udział
Zostaw swój komentarz



















nowych komentarzy